Publikacja uchwały rady powiatu w sprawie nadania/pozbawienia kategorii drogi powiatowej

W jednym z najnowszych rozstrzygnięć nadzorczych Wojewoda Mazowiecki (z 19.7.2021 r., WNP-I.4131.147.2021.KS) stwierdził nieważność uchwały rady powiatu w sprawie kategorii drogi. Uchwała powiatu dotyczyła pozbawienia kategorii drogi powiatowej na pewnym odcinku długości, co w konsekwencji miało skutkować zaliczeniem tego odcinka drogi do kategorii drogi gminnej.

W treści wspomnianej uchwały rady powiatu zawarto jednak nielegalny zapis o treści: Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

W pierwszej kolejności Wojewoda przypomniał, że tego typu uchwała ma status tzw. aktu prawa miejscowego, co ma także potwierdzenie w orzecznictwie sądowo-administracyjnym.

Orzecznictwo

W drodze przykładu odwołano się do wyroku WSA w Bydgoszczy z 3.10.2018 r. (II SA/Bd 1462/17), gdzie wskazano m.in., że uchwały jednostek samorządu terytorialnego podejmowane w trybie przepisów art. 10 ust. 5a‒5f DrPublU są aktami prawa miejscowego o charakterze wykonawczym, służącymi osiągnięciu celu określonego tymi przepisami, wzajemnie powiązanymi z wybudowaniem nowej drogi i włączeniem jej do istniejącej sieci drogowej, stosownie do funkcji którą ma pełnić.

Przyjęcie zaś założenia o posiadaniu statusu aktu prawa miejscowego przez ww. uchwałę skutkuje także w sferze powinności publikacyjnych. W tym zakresie warto zwrócić uwagę przede wszystkim na treść regulacji prawnych AktyNormU.  I tak, z art. 2 ust. 1 AktyNormU wynika, że ogłoszenie aktu normatywnego w dzienniku urzędowym jest obowiązkowe. Z kolei, zgodnie z art. 4 ust. 1 AktyNormU ‒ akty normatywne, zawierające przepisy powszechnie obowiązujące, ogłaszane w dziennikach urzędowych wchodzą w życie po upływie czternastu dni od dnia ich ogłoszenia, chyba że dany akt normatywny określi termin dłuższy. Natomiast w art. 13 pkt 2 AktyNormU postanowiono, że w wojewódzkim dzienniku urzędowym ogłasza się akty prawa miejscowego stanowione przez sejmik województwa, organ powiatu oraz organ gminy, w tym statuty województwa, powiatu i gminy.

Orzecznictwo

Z powyższych regulacji prawnych wynika zaś, że w przypadku uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, niespełnienie wskazanych wymagań formalnych w zakresie należytej publikacji, jak i zachowania odpowiedniego vacatio legis, jest istotnym naruszeniem prawa powodującym stwierdzenie jej nieważności. Niepromulgowany akt prawa miejscowego nie może wejść w życie, nie wiąże zatem podmiotów, do których został on skierowany (por. wyrok NSA w Warszawie z 3.11.2010 r., I OSK 1213/10). 

Opierając się o ww. argumenty prawne, wojewoda stwierdził nieważność wspomnianego zapisu wskutek pominięcia publikacji uchwały w wojewódzkim dzienniku urzędowym, co skutkowało także wadliwym określeniem jej wejścia w życie,

Ważne

Podsumowując, wskazane rozstrzygnięcie nadzorcze jest istotne, z punktu widzenia działań samorządów związanych z drogami publicznymi. Z pozoru niewielki błąd legislacyjny może bowiem spowodować nieważność całego aktu prawnego przyjętego przez organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego. Z tej też przyczyny należy zachować daleko posuniętą ostrożność przy kształtowaniu zapisów dotyczących ‒ wejścia w życie danego aktu prawnego. 

 

Straty gospodarcze związane z dalszymi ograniczeniami transferów danych

Jak dowodzi badanie przeprowadzone przez jedną z branżowych organizacji, przewidywane straty mogą wynieść do 2 bilionów euro, do 2030 r. oraz utratą około dwóch milionów miejsc pracy.

Dane pochodzą z wielu branży, co oznacza, że straty poniosą różne sektory gospodarki. Szczególnie poważne straty może ponieść produkcja – mogą one osiągnąć około 60 miliardów euro w eksporcie. Kultura czy przemysł kreatywny i finanse może skurczyć swój eksport o 10%, a małe i średni przedsiębiorstwa mogą stracić około 14 miliardów.

W badaniu przeanalizowano dwa scenariusze. Jeden zakładał, że w związku z wyrokiem Schrems II osłabnie transfer danych oraz wzrosną restrykcje dotyczące transferów danych. Założenia drugiego, przewidywały, że Unia Europejska opracuje mechanizm, który pozwoli na transfer danych do państw trzecich zgodnie z RODO.

Zdaniem analityków, pozytywny scenariusz jest możliwy o ile zostanie osiągnięte porozumienie z największymi partnerami handlowymi. Sugerują by w ramach trwających negocjacji w sprawie handlu elektronicznego odbywających się w ramach Światowej Organizacji Handlu podjęto również porozumienie w sprawie przepływów danych.

Inne badanie wskazuje, że sektor oparty na danych w 2019 r. był warty około 325 miliardów euro. Co ważniejsze, udział tego sektora szybko rośnie, a firmy działające w nim rosną znacznie szybciej niż inne branże. Wielu ekspertów wskazuje, że wzrost znaczenia tego sektora powinien być jeszcze większy. Firmy powinny móc korzystać z Big Date i technologii opartych na danych. W tym zakresie Unia Europejska pozostaje w tyle wobec Chin i Stanów Zjednoczonych.

Aby móc konkurować globalnie, Unia Europejska chce stworzyć wspólne przestrzenie danych. Plany te są częścią unijnej inicjatywy dotyczącej danych. Dzięki temu wiele małych i średnich przedsiębiorstw ma dołączyć do tego sektora. Przyjęcie rozwiązań prawnych może mieć miejsce podczas francuskiej prezydencji w Unii Europejskiej, na początku kolejnego roku.

Obecnie trwają negocjacje UE˗USA, które zmierzają do zawarcia nowej umowy, tak by uniknąć jej uchylenia jak było to przy umowach Privacy Shield oraz Safe Harbour. Spornymi kwestiami jest zasada proporcjonalności i niezbędności danych oraz umożliwienia obywatelom UE kwestionowania prawnego dostępu do ich danych osobowych przez podmioty trzecie. Takie zasady i prawa powinny być zachowane wobec danych osób z Unii Europejskiej, nawet gdy dane są przetwarzane poza Unią Europejską.

Zbyt długie negocjacje jak również protekcjonalizm danych może się odbić negatywnie na unijnej gospodarce, w zakresie finansowym czy innowacyjności, ale nie tylko. Ważne jest by zachować równowagę pomiędzy prawem do prywatności a korzyściami jakie mogą płynąć z rozwoju sektora opartego na danych.

Źródło: https://www.euractiv.com/section/data-protection/news/report-europe-may-lose-e2-trillion-in-10-years-if-uncertainty-over-data-transfers-continues/

Dopuszczalność pokrycia kosztów systemu gospodarowania odpadami komunalnymi z innych środków budżetu gminy – stanowisko RIO

Analizując podaną kwestię warto przede wszystkim przypomnieć o kwestii fundamentalnej, a związanej właśnie z ww. aspektem bilansowania dochodów i wydatków. Na uwagę zasługują regulacje art. 6r CzystGmU. Z tego artykułu wynika m.in., że 
Środki z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie mogą być wykorzystane na cele niezwiązane z pokrywaniem kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.

Z dalszych regulacji prawnych wynika m.in., że z pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi gmina pokrywa koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, które obejmują koszty:

1) odbierania, transportu, zbierania, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych;

2) tworzenia i utrzymania punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych;

3) obsługi administracyjnej tego systemu;

4) edukacji ekologicznej w zakresie prawidłowego postępowania z odpadami komunalnymi.

Niezależnie od powyższego, z ww. opłat można finansować także inne enumeratywnie wskazane koszty w regulacjach art. 6r ust. 2a-2b CzystGmU. 

We wspomnianym na wstępie piśmie, RIO wskazała, że aby uzyskać ww. stopień bilansowania dochodów i wydatków systemu, gmina powinna w odpowiedni sposób skalkulować wysokość opłaty, która jest przyjmowana na mocy upoważnienia ustawowego z art. 6k ust. 1 CzystGmU. Dla przypomnienia, z tej regulacji wynika, że rada gminy, w drodze uchwały dokona wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi spośród metod określonych w art. 6j ust. 1 i 2 oraz ustali stawkę takiej opłaty; dopuszcza się stosowanie więcej niż jednej metody ustalenia opłat na obszarze gminy.

Jednocześnie RIO w podanym piśmie zwróciła uwagę na dwie istotne okoliczności:

1) po pierwsze, rada gminy przyjmując stawki musi dokonać rzetelnej i wnikliwej kalkulacji jej wysokości, tak aby pobierane opłaty pokrywały rzeczywiste koszty związane z funkcjonowaniem systemu zagospodarowania odpadami na terenie gminy,

2) po drugie, wskazano, że w sytuacji, gdy będzie niedobór środków z opłaty, wówczas powstałą różnicę należy pokryć z innych środków budżetowych.

Wskazane podejście RIO jest racjonalnym rozwiązaniem stanowiącym wypośrodkowanie istoty finansowania systemu wynikającego z ww. regulacji prawnych, a z drugiej strony jest rozwiązaniem „bezpiecznym” dla gminy z punktu widzenia niedopuszczenia do powstania zobowiązań wymagalnych, które mogłyby obciążać gminę w sytuacji, gdyby nie skorzystano z ww. innych środków budżetowych. Jak wskazano w podanym piśmie: (…) sytuacja (niepożądana z punktu widzenia ekonomicznego) związana z występowaniem niedoboru środków pochodzących z tej opłaty, wówczas niestety różnica powinna zostać pokryta z innych środków budżetowych. Takie działanie będzie konieczne, ponieważ w przeciwnym razie doszłoby do powstania zobowiązań wymagalnych i dodatkowych kosztów związanych np. z odsetkami za zwłokę w regulowaniu zobowiązań. Jednakże trwałe występowanie takiego niedoboru winno skutkować przeanalizowaniem wysokości ustalonej stawki opłaty.

Podsumowując, wskazane stanowisko jest korzystnym rozwiązaniem dla wielu gmin, które mają problem ze zbilansowaniem kosztów całego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.

Stanowisko PIP na temat szczepień przeciwko COVID-19. Komentarz

Inspekcja pracy potwierdziła autentyczność opublikowanego w mediach społecznościowych zdjęcia pisma z lutego 2021 r. z logotypem PIP, w którym Główny Inspektorat Pracy informuje, że jest ono prawdziwym dokumentem. Zawiera ono poradę prawną udzieloną przez inspektora pracy z OIP w Łodzi pracownikowi, który zwrócił się z prośbą o odpowiedź na pytanie, czy pracodawca może zmusić pracownika do poddania się testowi i szczepieniu na COVID-19 oraz żądać okazania potwierdzenia poddania się takim czynnościomPorada prawna udzielona pracownikowi zawiera przedstawienie indywidualnych poglądów inspektora pracy i nie stanowi oficjalnego stanowiska całej PIP.

W treści stanowiska, zostało wskazane, że w kwestiach dotyczących walki z pandemią COVID-19 „Państwowa Inspekcja Pracy opiera się jedynie na oficjalnych stanowiskach instytucji i organów uprawnionych do wypowiadania się w tych kwestiach, a w szczególności Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Rady Medycznej do spraw COVID-19 przy Prezesie Rady Ministrów”. Co oznacza, że inspekcja kieruje się przede wszystkim instrukcjami i oficjalnymi wytycznymi organów centralnych, które są odpowiedzialne w Polsce za walkę z pandemią COVID-19. 

Państwowa Inspekcja Pracy „uważa za celowe i zasadne jak najszersze poddawanie się pracowników szczepieniom przeciwko COVID-19, zaznaczając jednocześnie, iż w myśl aktualnie obowiązujących przepisów prawa poddanie się tym szczepieniom ma charakter dobrowolny. Odnotować jednak przy tym należy, iż wśród praktyków prawa pracy prezentowane jest również stanowisko, że ocena tej sytuacji nie jest wcale tak jednoznaczna, bowiem pracodawca jest zobowiązany do stosowania wszelkich dostępnych środków, które eliminują lub ograniczają zagrożenie życia lub zdrowia w zakładzie pracy, a dostępne szczepienia w sposób bezpośredni i znaczący zmniejszają ryzyko rozprzestrzeniania się COVID-19”. Taka ocena pozwala pracodawcom bardziej swobodnie wykorzystywać interpretacje praktyków i komentatorów w tym zakresie, co może być wykorzystane podczas kontroli inspekcji pracy przez pracodawcę, który w sposób szerszy chroni zdrowie i życie pracowników wprowadzając środki ochrony przeciwko COVID-19. 

Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, „że zgodnie z Kodeksem pracy obowiązkiem pracodawcy jest ocena i dokumentacja ryzyka zawodowego związanego z wykonywaną pracą oraz zapewnienie niezbędnych środków profilaktycznych zmniejszających to ryzyko. W przypadku zatrudniania pracowników w warunkach narażenia na działanie szkodliwych czynników biologicznych pracodawca ma obowiązek stosować wszelkie dostępne środki eliminujące narażenie, a jeżeli jest to niemożliwe – ograniczające stopień tego narażenia, przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. Ponadto pracodawca jest zobligowany do prowadzenia rejestru prac narażających pracowników na działanie szkodliwych czynników biologicznych zakwalifikowanych do grupy 3 lub 4 zagrożenia oraz rejestru pracowników narażonych na działanie szkodliwych czynników biologicznych zakwalifikowanych do grupy 3 lub 4 zagrożenia”. Można to tłumaczyć, jako pozostawienie pewnej przestrzeni pracodawcom, którzy będą próbowali stosować metody mające zagwarantować bezpieczeństwo pracowników w czasie epidemii COVID-19, a także zastosować środki zachęcające do szczepień przeciwko COVID-19. Należy jednak podkreślić, że każdą sytuacje pracodawców, o których mowa w stanowisku inspekcji pracy należy traktować indywidualnie i jest to również uzależnione od charakteru i rodzaju wykonywanej pracy w związku z tym rozstrzygniecie inspekcji pracy może być bardzo różne w zależności od tego jakiego pracodawcy będzie ono dotyczyło.

Państwowa Inspekcja Pracy w stanowisku z 19.7.2021 r. podkreśla, że szczepienia przeciwko COVID-19 mają istotne znaczenie w zapobieganiu zakażeniom koronawirusem SARSCoV-2. Treść tego stanowiska, została przedstawiona wszystkim okręgowym inspektorom pracy i zgodnie z wytycznymi inspekcji pracy powinni oni respektować takie stanowisko. 

Ważne

Opisane stanowisko inspekcji pracy pokazuje jaki jest kierunek interpretacyjny i jak sama inspekcja podchodzi do tematu szczepień przeciwko COVID-19, gdzie można zauważyć że momentami pozostawia pewną swobodę pracodawcom do tego jak powinni postępować w ramach prowadzonej przez siebie działalności. 

Brak możliwości automatycznego umorzenia należności z powodu śmierci właściciela pojazdu w związku z jego usuwaniem z drogi – stanowisko RIO

Punktem odniesienia w podanym stanowisku jest kwestia dotycząca stosowania przez powiat mechanizmów prawnych  – z urzędu – w zakresie umarzania ww. należności budżetowych w przypadku, gdy zmarł dłużnik (osoba fizyczna będąca właścicielem pojazdu). Regionalna izba  obrachunkowa dokonywała zaś oceny wspomnianej problematyki z uwzględnieniem art. 56 FinPubU. Z jej treści wynika z kolei, że:

Należności, o których mowa w art. 55, mogą być z urzędu umarzane w całości, jeżeli:

1) osoba fizyczna – zmarła, nie pozostawiając żadnego majątku albo pozostawiła majątek niepodlegający egzekucji na podstawie odrębnych przepisów, albo pozostawiła przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty 6000 zł;

2) osoba prawna – została wykreślona z właściwego rejestru osób prawnych przy jednoczesnym braku majątku, z którego można by egzekwować należność, a odpowiedzialność z tytułu należności nie przechodzi z mocy prawa na osoby trzecie;

3) zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty wyższej od kosztów dochodzenia i egzekucji tej należności lub postępowanie egzekucyjne okazało się nieskuteczne;

4) jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej uległa likwidacji;

5) zachodzi interes publiczny.

Skoro zaś mowa o niepodatkowych należnościach budżetowych należy również wspomnieć o art. 64 ust. 1 ww. ustawy, z którego m.in. wynika, że:

1. Należności, o których mowa w art. 60, właściwy organ może:

1) z urzędu umarzać w całości – w przypadku gdy zachodzi jedna z okoliczności, o których mowa w art. 56 ust. 1 pkt 1-4;

2) na wniosek zobowiązanego (…).

Zatem, z powyższych regulacji prawnych wynika jednoznacznie, że istnieje możliwość umorzenia z urzędu przez jednostkę samorządową określonych należności (związanych z czynnościami dotyczącymi pojazdów) podejmowanymi przez powiat, które pierwotnie obciążają właściciela. Umorzenie jest możliwe m.in. ze względu na śmierć dłużnika, jednakże – nie automatycznie. Właśnie na ten fakt zwrócono uwagę w podanym stanowisku regionalnej izby obrachunkowej, gdzie pojawiła się wątpliwość jak oceniać sytuację, gdy zmarł dłużnik, a pozostały koszty. Chodziło o to, czy wystarczającą przesłanką umorzenia należności z urzędu, jest sam fakt śmierci dłużnika. 

Regionalna izba obrachunkowa stwierdziła w podanym zakresie przedmiotowym, że: (…) w myśl art. 56 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 305), właściwy organ może z urzędu umorzyć niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym z uwagi na śmierć dłużnika. Jednakże w ocenie Izby skorzystanie z ww. uprawnienia jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy dłużnik ten nie pozostawił żadnego majątku albo pozostawił majątek niepodlegający egzekucji na podstawie odrębnych przepisów, albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty 6000 złCo to w praktyce oznacza? Mianowicie tyle, że np. starosta powiatu nie może umorzyć należności tylko z tego powodu, że dłużnik zmarł. Musi podjąć dodatkowe czynności weryfikacyjne właśnie w zakresie tego, czy wystąpiła jednak z powyższych przesłanek legalizująca umorzenie należności, np. brak majątku dłużnika albo majątek niepodlegający egzekucji. W każdym razie, starosta musi te fakty ustalić, bowiem w przeciwnym razie podjęcie decyzji o umorzeniu należności byłoby przedwczesne.

Podsumowując, dla zastosowania mechanizmu umorzenia z urzędu należności budżetowej z powodu śmierci dłużnika, konieczne jest uprzednie dokonanie przez powiat czynności weryfikujących istnienie ewentualnego majątku, który umożliwiłby pokrycie długu. 

Zmiany w organizacji szkół mogłyby usprawnić planowanie budżetowe – poselski projekt nowelizacji przepisów

Z istotniejszych zmian warto odnotować m.in. zmianę art. 39 ust. 8 PrOśw. Aktualnie przepis ten stanowi, że:
Ustalenie planu sieci publicznych szkół, o którym mowa w ust. 5 i 7, następuje po uzyskaniu pozytywnej opinii kuratora oświaty o zgodności planu z warunkami określonymi odpowiednio w ust. 1, 2 i 5a-7a.

Z kolei, wg założeń projekt brzmienie ww. regulacji ma mieć postać:

Ustalenie planu sieci publicznych szkół, o którym mowa w ust. 5 i 7, następuje po uzyskaniu opinii kuratora oświaty o zgodności planu z warunkami określonymi odpowiednio w ust. 1, 2 i 5a-7a.

Ta z pozoru niewielka zmiana, w praktyce ma jednak istotne znaczenie dla działalności gminy, a w konsekwencji wpływa na płynność i większą przewidywalność wydatków budżetowych. Jak bowiem wynika z porównania ww. zapisów, w aktualnym stanie prawnym rada gminy  ustalając plan sieci publicznych szkół podstawowych prowadzonych przez gminę, a także określając granice obwodów publicznych szkół podstawowych – musi uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty. Natomiast zdaniem projektodawców ustalenie planu sieci szkół powinno być poprzedzone wyłącznie przedstawieniem przez kuratora oświaty opinii w tym przedmiocie, rada gminy nie powinna być przedmiotową opinią związana. 

Inna ciekawa zmiana przewidziana w projekcie dotyczy usprawnienia procedury wyłonienia dyrektora szkoły lub placówki, o czym stanowi art. 63 ust. 12 PrOśw. W aktualnym stanie prawnym:
Jeżeli do konkursu nie zgłosi się żaden kandydat albo w wyniku konkursu nie wyłoniono kandydata, organ prowadzący powierza to stanowisko ustalonemu, w porozumieniu z organem sprawującym nadzór pedagogiczny, kandydatowi, po zasięgnięciu opinii rady szkoły lub placówki i rady pedagogicznej.

Z kolei, według założeń ww. projektu, zapis ww. miałby zyskać treść:

Jeżeli do konkursu nie zgłosi się żaden kandydat albo w wyniku konkursu nie wyłoniono kandydata, organ prowadzący powierza to stanowisko wskazanemu przez siebie kandydatowi, po zasięgnięciu opinii rady szkoły lub placówki i rady pedagogicznej oraz opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny.

W zakresie tej drugiej zmiany, w uzasadnieniu autorzy projektu m.in. podali, że organ prowadzący powinien mieć wyłączną kompetencję w zakresie wyboru kandydata, któremu zostanie powierzone stanowisko dyrektora szkoły. Decyzja organu prowadzącego powinna być poprzedzona uzyskaniem opinii rady szkoły lub placów i rady rodziców oraz opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny. Tym samym autorzy  projektu przewidują rezygnację z trybu porozumienia – w zakresie wyboru kandydata wspólnie z organem sprawującym nadzór pedagogiczny (kuratorium oświaty).

Podsumowując, omówione przykładowe zapisy projekt zmiany ustawy Prawo oświatowe, w sposób jednoznaczny stwarzają większą niezależność decyzyjną dla gmin, jako organów prowadzących szkoły. Zmiany w tym kształcie z pewnością usprawniłyby cały proces decyzyjny w oświacie, co ma znaczenie także w perspektywie planowania wydatków budżetowych. Chodzi w tym względzie o większą przewidywalność, przy przeniesieniu wiążących decyzji na samorządy.

Senackie prace nad ustawą o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego

W dniu 19 lipca 2021 r. Senacka Komisja Ustawodawcza oraz Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji przedstawiła sprawozdanie o uchwalonym przez Sejm ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (https://www.senat.gov.pl/prace/proces-legislacyjny-w-senacie/ustawy-uchwalone-przez-sejm/ustawy-uchwalone-przez-sejm/ustawa,1143.html).

Ważne

Propozycje Komisji zmieniają Sejmowy projekt usuwając z niego zapis o umorzeniu z mocy prawa postępowań administracyjnych w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczętych po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończonych ostateczną decyzją lub postanowieniem przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej.

Wnioski Senackiej Komisji dotyczą przede wszystkim trzech zasadniczych przepisów, jakie uchwalił Sejm. Po pierwsze Komisja proponuje by do KPA dodać art. 156 § 3 w brzmieniu nie wszczyna się postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa doręczonych lub ogłoszonych przed dniem 1 stycznia 1990 r.. Po drugie Senacka Komisja proponuje by dokonać rozdzielenia podstaw prawych postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia. Komisja zaproponowała zmianę Sejmowego projektu w zakresie umarzania z mocy prawa postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy. Do postępowań administracyjnych w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, stosuje się przepisy ustawy KPA w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą. W szczególności nie stwierdza się nieważności decyzji, jeżeli wywołała nieodwracalne skutki prawne, a także z przyczyn, gdy decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco, została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat; decyzja wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło trzydzieści lat. Po trzecie zgodnie z nową propozycją w postępowaniach administracyjnych w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia z przyczyn wymienionych w art. 156 § 1 pkt 2 KPA decyzja wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, doręczonych lub ogłoszonych przed dniem 1 stycznia 1990 r., wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, nie stwierdza się nieważności decyzji lub postanowienia. Jeżeli nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu, których nie stwierdził nieważności decyzji.

W efekcie tych zmian projekt Senacki łagodzi projekt uchwalony przez Sejm i umożliwia by w oparciu o art. 158 § 2 KPA organ administracji miał stwierdzenie o wydaniu decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, co umożliwiać ma pozostawienie otwartej drogi do wystąpienia o odszkodowanie.   

Ministerstwo Edukacji i Nauki przedstawiło wstępny projekt nowelizacji przepisów oświatowych wzmacniający pozycję kuratorów oświaty

Konsekwencje wynikające z niezrealizowania zaleceń kuratorium

Zgodnie z art. 55 ust. 4 PrOśw po przeprowadzonej kontroli w szkole osoby kontrolujące mogą wydać dyrektorom zalecenia wynikające z przeprowadzonych czynności wraz z terminem ich realizacji. Projekt nowelizacji zakłada rozszerzenie przepisów dotyczących wspomnianych zaleceń o regulacje dotyczące postępowania w sytuacji, gdy dyrektor nie zrealizuje ww. zaleceń w wyznaczonym terminie. Wówczas organ sprawujący nadzór pedagogiczny mógłby wezwać dyrektora szkoły lub placówki do wyjaśnienia przyczyn niezrealizowania zaleceń. Dyrektor szkoły lub placówki miałby przekazać wyjaśnienia organowi sprawującemu nadzór pedagogiczny w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania. Następnie, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wyjaśnień, lub upływu terminu na ich przekazanie, organ sprawujący nadzór pedagogiczny mógłby wyznaczyć dyrektorowi szkoły lub placówki ostateczny termin realizacji zaleceń. Jeżeli dyrektor nie zrealizowałby ich w tym terminie – organ sprawujący nadzór pedagogiczny występowałby do organu prowadzącego z wiążącym wnioskiem o odwołanie dyrektora szkoły lub placówki w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Organ prowadzący miałby 14 dni na odwołanie dyrektora, o czym miałby następnie niezwłocznie powiadomić organ sprawujący nadzór pedagogiczny. Jeżeli organ prowadzący nie odwołałby dyrektora – powierzenie stanowiska kierowniczego wygasałoby z mocy prawa po upływie 14 dni od dnia otrzymania przez organ prowadzący wniosku o odwołanie dyrektora. Wygaśnięcie stanowiska stwierdzałby następnie organ sprawujący nadzór pedagogiczny.

Zmiany w sposobie przeprowadzania konkursu na stanowisko dyrektora

Projekt zakłada również wprowadzenie kilku zmian w sposobie obsadzania stanowisk dyrektorskich. Zmiany miałyby objąć:
1) przepis art. 62 ust. 2 PrOśw – do obsadzenia stanowiska dyrektorskiego przez osobę niebędącą nauczycielem wymagana byłaby pozytywna opinia organu sprawującego nadzór pedagogiczny,
2) przepis art. 63 ust. 12 PrOśw – w sytuacji, gdy do konkursu na stanowisko dyrektora nie zgłosi się żaden kandydat albo w wyniku konkursu nie wyłoniono kandydata, organ prowadzący będzie mógł powierzyć to stanowisko ustalonemu przez siebie kandydatowi, po uzyskaniu pozytywnej opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny oraz po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej i rady szkoły lub placówki,
3) przepis art. 63 ust. 14 PsOśw – w zakresie składu komisji konkursowej: organ sprawujący nadzór pedagogiczny miałby w komisji pięciu przedstawicieli (a organ prowadzący – do trzech), którzy dysponowaliby łącznie pięcioma głosami (niezależnie od liczby przedstawicieli biorących udział w posiedzeniu komisji),
4) wprowadzenie nowego ust. 14a w art. 63 PrOśw, na mocy którego komisja konkursowa wyłaniałaby kandydata na stanowisko dyrektora szkoły w głosowaniu tajnym.

Powierzenie stanowiska dyrektora na okres krótszy niż 5 lat szkolnych

Zgodnie z art. 63 ust. 21 PrOśw stanowisko dyrektora powierza się co do zasady na 5 lat szkolnych, jednak w uzasadnionych przypadkach można tego dokonać na okres krótszy, jednak nie krótszy niż jeden rok szkolny. Omawiany projekt zakłada zmianę trybu, w jakim możliwe byłoby powierzenie stanowiska dyrektora na krótszy niż 5 lat szkolnych okres. Po zmianie, organ prowadzący musiałby uzyskać pozytywną opinię kuratora oświaty.

Nowy tryb odwołania nauczycieli ze stanowisk kierowniczych

Przepis art. 66 PrOśw reguluje zasady odwoływania nauczycieli z pełnienia stanowisk kierowniczych w szkole. Projekt nowelizacji zakłada dodanie do tego przepisu nowego trybu, pozwalającego na odwołanie nauczyciela z funkcji kierowniczej w przypadku złożenia przez niego rezygnacji, w terminie uzgodnionym przez nauczyciela składającego rezygnację i organ właściwy do odwołania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego. Należy jednak nadmienić, że praktyka taka już obecnie funkcjonuje, a ponadto jest dozwolona przez sądy administracyjne. Przykładowo, w wyroku WSA w Gliwicach z 8.4.2021 r. (III SA/Gl 575/20) sąd uznał za zgodne z prawem odwołanie nauczyciela z pełnienia funkcji kierowniczej, w sytuacji, gdy we wniosku o odwołanie nauczyciel pełniący funkcję kierowniczą wniósł o odwołanie w okresie krótszym, niż 3-miesiące (na co przystał organ prowadzący).

Projekt zakłada również zmianę brzmienia art. 66 pkt 2 PrOśw w ten sposób, że odwołane nauczyciela z pełnienia funkcji kierowniczej w przypadkach szczególnie uzasadnionych wymagałoby uzyskania przez organ odwołujący pozytywnej opinii kuratora oświaty.

Prowadzenie zajęć przez stowarzyszenia i inne podmioty

Dużemu sformalizowaniu miałoby ulec wydawanie zgody na prowadzenie przez stowarzyszenia oraz inne organizacje działające w szkole zajęć. Aktualnie, zgodnie z art. 86 ust. 2 PrOśw, podjęcie przez nie działalności wymaga uzyskania zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców. Jednakże projekt nowelizacji zakłada wprowadzenie całej procedury dotyczącej wyrażania zgody na działalność stowarzyszenia, jeżeli uzgodnione warunki działalności miałyby przewidywać prowadzenie zajęć z uczniami. Wówczas, konieczne byłoby uzyskanie pozytywnej opinii kuratora oświaty o zgodności programu zajęć z przepisami prawa. W tym celu, nie później niż na dwa miesiące przed rozpoczęciem zajęć, dyrektor byłby zobowiązany do przekazania kuratorowi oświaty programu zajęć oraz materiałów wykorzystywanych do realizacji tego programu, a także pozytywnych opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców. Po uzyskaniu zgody dyrektor musiałby dodatkowo przedstawić rodzicom niepełnoletniego ucznia lub pełnoletniemu uczniowi:
1) pełną informację o celach i treściach realizowanego programu zajęć;
2) pozytywną opinię kuratora oświaty;
3) pozytywne opinie rady szkoły lub placówki i rady rodziców.
Dodatkowo, na wniosek rodziców (lub pełnoletniego ucznia) dyrektor będzie musiał przedstawić materiały wykorzystywane do realizacji programu zajęć. Udział w zajęciach będzie wymagał pisemnej zgodny rodziców niepełnoletniego ucznia lub pełnoletniego ucznia. Nie trudno zauważyć, że proponowana w projekcie procedura może doprowadzić do istotnego ograniczenia zajęć prowadzonych w szkole przez wybrane stowarzyszenia i inne działające w niej podmioty.

Zmiana trybu likwidacji szkoły

Projekt nowelizacji przewiduje, że do likwidacji publicznej szkoły będzie mogło dojść, jeżeli likwidacja danej szkoły w szczególności:
1) nie ograniczy dostępności nauki, wychowania i opieki;
2) polepszy:
a) warunki nauki, wychowania i opieki uczniów likwidowanej szkoły oraz nie pogorszy ich w szkole lub szkołach wskazanych jako miejsce kontynuowania nauki, w szczególności w zakresie bezpieczeństwa i higieny,
b) warunki stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy dla dzieci i młodzieży objętych kształceniem specjalnym, w przypadku gdy likwidowana szkoła prowadzi takie kształcenie;
3) nie pogorszy warunków dotarcia uczniów do szkoły;
4) jest uzasadniona zmianami demograficznymi lub prognozami dotyczącymi liczby uczniów likwidowanej szkoły, szkoły lub szkół wskazanych jako miejsce kontynuowania nauki oraz ogółem wszystkich szkół danego typu prowadzonych przez jednostkę samorządu terytorialnego.
Dodatkowo, likwidująca szkołę JST będzie musiała wskazać uczniom możliwość kontynuowania nauki w innej szkole lub innych szkołach prowadzonych przez tę jednostkę.
W rezultacie, wydawana w procedurze likwidacyjnej opinia kuratora oświaty będzie musiała zawierać ocenę spełniania powyższych warunków oraz ocenę likwidacji szkoły w zakresie jej zgodności z przepisami prawa.

Opiniowanie arkusza organizacji szkoły

W projekcie nowelizacji przewiduje się również zmianę trybu opiniowania projektu arkusza organizacji szkoły. Aktualnie z przepisów prawa wynika wprost jedynie konieczność jego zaopiniowania przez działające w szkole organizacje związkowe. Projekt przewiduje uregulowanie stosowanej w wielu szkołach praktyki opiniowania projektu arkusza przez radę pedagogiczną. Opinia rady pedagogicznej poprzedzałaby opinię wyrażaną przez związki zawodowe.

Nadzór nad szkołami niepublicznymi

Nowelizacja zakłada zmianę sposobu sprawowania przez kuratora oświaty nadzoru nad szkołami niepublicznymi. Zgodnie z projektem, w przypadku gdy szkoła prowadziłaby działalność z naruszeniem prawa, organ sprawujący nadzór pedagogiczny polecałby usunięcie uchybień wskazując, w zależności od oceny zakresu i stopnia stwierdzonych uchybień, termin ich usunięcia, jednak nie dłuższy niż 30 dni od dnia przekazania polecenia. Co więcej, niezrealizowanie powyższego polecenia wiązałoby się z wykreśleniem szkoły z ewidencji szkół niepublicznych prowadzonej przez JST. Na dodatek, organ sprawujący nadzór pedagogiczny mógłby polecić osobie prowadzącej niepubliczną szkołę lub placówkę niezwłoczne umożliwienie wykonania czynności z zakresu nadzoru pedagogicznego w szkole lub placówce (nie później niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania polecenia).

Ocena pracy dyrektora

Przepis art. 6a ust. 7a KartaNauczU przewiduje, że w procedurze oceny pracy dyrektora szkoły konieczne jest uzyskanie porozumienia dwóch podmiotów: organu sprawującego nadzór pedagogiczny oraz organu prowadzącego. Przepisy milczą jednak na temat tego, co dzieje się w sytuacji, gdy do takiego porozumienia nie dojdzie. Omawiana nowelizacja zakłada dodanie nowego ust. 7b, zgodnie z którym w takim przypadku oceny pracy dokonywałby organ sprawujący nadzór pedagogiczny po rozpatrzeniu stanowiska organu prowadzącego.

Zawieszenia dyrektora szkoły w pełnieniu funkcji

Kolejna zmiana miałaby dotyczyć wprowadzenia możliwości zawieszenia dyrektora szkoły w sprawach niecierpiących zwłoki związanych z zagrożeniem bezpieczeństwa uczniów w czasie zajęć organizowanych przez szkołę jeszcze przed złożeniem wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego (w ramach przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego nauczycieli – art. 85t KartaNauczU). Z wnioskiem o zawieszenie występowałby organ sprawujący nadzór pedagogiczny do organu prowadzącego szkołę (przy czym wniosek złożony w tej sprawie byłby wiążący dla organu prowadzącego).

MRiPS do koalicji na rzecz rodzin chce dołączyć pracodawców

Szef resortu rodziny i polityki społecznej w celu ułatwienia młodym ludziom łączenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym dostrzega potrzebę prowadzenia stabilnej polityki mieszkaniowej, zatrudnieniowej, podatkowej i zdrowotnej. Konkretne rozwiązania zostały zawarte w Strategii Demograficznej 2040 oraz w Polskim Ładzie.

Łączenie pracy z życiem rodzinnym

Do realizacji propozycji prorodzinnych potrzebna jest szeroka koalicja samorządów, organizacji pozarządowych i pracodawców. Wielu z  nich już stwarza pracownikom dobre warunki, pozwalające na łączenie pracy zawodowej z życiem rodzinnym.

Konkretna pomoc pracodawców 

Obecni i potencjalni rodzice potrzebują stabilnego, to znaczy gwarantowanego umową o pracę zatrudnienia, możliwości korzystania z elastycznego czasu pracy czy pracy na część etatu, według własnych potrzeb. Na stronach rządowych pojawiła się zapowiedź rozmów na te tematy z pracodawcami.

Źródło:

gov.pl

Pirackie pliki a odpowiedzialność platform

TSUE rozpatrywał dwie połączone sprawy, obie zostały skierowane przez niemieckie sądy, które zwróciły się o odpowiedź na pytania prejudycjalne w związku z toczącymi się sprawami dotyczącymi naruszeń praw autorskich. Jedna sprawa dotyczyła portalu YouTube i zamieszczanych na nim nagrań z koncertów piosenkarki Sarah Brightman. W związku z ciągłym zamieszczaniem nagrań i usuwaniu ich przez platformę po zażądaniu ich usunięcie. Producent muzyczny piosenek skierował sprawę do niemieckiego sądu i zażądał zakazania platformie YouTube upubliczniania utworów oraz odszkodowania.

Druga sprawa, dotyczyła platformy Uploaded, dzięki której możemy w chmurze zamieszczać pliki i poprzez udostępnienie linku inne osoby mogą je pobierać. Jedno z większych wydawnictw na świecie stwierdziło, że co najmniej 3 z ich publikacji zostały udostępnione na platformie. Tożsamo, jak w pierwszej sprawie, podmiot, którego prawa zostały naruszone, wniósł pozew do niemieckiego sądu o zaprzestanie ich naruszania oraz odszkodowanie.

Warto zwrócić uwagę, że na platformach takich jak Uploaded czy YouTube pojawiają się również pliki, które nie naruszają praw autorskich, osoba udostępniająca posiada prawa do utworu. Jednocześnie, wiele plików zamieszczanych na platformach łamie prawa autorskie. Dodatkowo, sprawę komplikuje status każdego z podmiotów w tej relacji. Podstawowe pytanie brzmi, kto odpowiada za udostępnienie treści na tego typu platformach.

TSUE opisał w wyroku trzy sytuacje w których to platformy ponoszą odpowiedzialność za naruszenia. Po pierwszy, gdy nie podejmują działań gdy ktoś informuje ich o naruszeniu prawa. Po drugie, gdy pomimo swojej wiedzy, że prawo jest łamane nie podejmują działań, które można uznać za rozsądne, które mogłyby zapobiec łamaniu prawa. Trzecia z sytuacji, może być szczególnie istotna, TSUE uznał, że platformy ponoszą odpowiedzialność gdy dostarczają narzędzia umożliwiające bezprawne udostępnianie i promują udostępnianie takich plików. Obecnie, wiele platform promuje użytkowników, którzy udostępniają pliki, które są często pobierane.

Niedługo nie powinniśmy sobie stawiać takiego pytania. Wszystko ma rozwiązać art. 17 dyrektywy 2019/790 o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym. Dyrektywa obecnie czeka na implementacje. Choć TSUE musiał opierać się na obowiązujących przepisach prawa, jego orzeczenie świadczy, że Trybunał zgadza się z kierunkiem obranym w art. 17 dyrektywy.

Najważniejsze co można wyczytać z wyroku TSUE to fakt, że zarabianie przez platformy w związku z udostępnianiem za ich pośrednictwem plików nie powoduje od razu współodpowiedzialności w przypadku naruszenia praw autorskich. Ponadto, konieczna jest indywidualna ocena każdej platformy czy wdrożyła ona rozwiązania, które mają na celu zapobiegać takim naruszeniom.

Do tej pory mogliśmy się spotkać z odmiennym orzecznictwem (np. sprawa GS Media, C-160/1). TSUE orzekało, że podmiot, który umożliwia udostępnianie plików ponosi odpowiedzialność również za naruszenia, jeśli platforma czerpie zyski z takiego upublicznienia. Ostatni wyrok TSUE wskazuje na co najmniej częściowe odejście od tej praktyki i chęć pomocy takim platformom jak YouTube, których działalność mogła być ograniczona w związku z wcześniejszym orzecznictwem.

 

Źródło: https://serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia/artykuly/8196188,wyrok-tsue-youtube-pirackie-pliki-kto-ponosi-odpowiedzialnosc.html