Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ustroju rolnym
Wnioskodawcy proponują, by zmienić dotychczasowy zapis ustawy z 11.4.2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1655 ze zm.; dalej: UstRolU), w myśl którego jej przepisów nie stosuje się do nieruchomości rolnych o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha. Po zmianie miała by to być nieruchomość o powierzchni mniejszej niż 5 ha. Ponadto proponuje się zmianę w zakresie definicji nieruchomości rolnej. Obecnie w myśl art. 2 pkt 1 UstRolU przez nieruchomość rolną rozumie się nieruchomość rolną w rozumieniu ustawy z 23.4.1964 r. ‒ Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1740 ze zm.; dalej: KC), z wyłączeniem nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele inne niż rolne. Po nowelizacji powołany przepis uzyskałby brzmienie, zgodnie z którym przez nieruchomość rolną należy rozumieć nieruchomość rolną w rozumieniu KC, z wyłączeniem nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele inne niż rolne, lub które na podstawie ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu zostały przeznaczone na cele pozarolnicze.
Inicjatorzy zmian proponują także, by zmienić dotychczasową definicję rolnika indywidualnego, za którego obowiązująca ustawa uważa osobę fizyczną będącą właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha, posiadającą kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkałą w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzącą przez ten okres osobiście to gospodarstwo. Nowe brzmienie uznawałoby za rolnika indywidualnego osobę fizyczną będącą właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha, posiadającą kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat prowadzącą osobiście gospodarstwo rolne w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego.
Zgodnie z uzasadnieniem, nowelizacja ma celu usunięcie zbędnych, nielogicznych, nieracjonalnych i korupcjogennych zapisów ograniczających obrót gruntami rolnymi (http://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/Projekty/9-020-542-2021/$file/9-020-542-2021.pdf).
Projekt został skierowany do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne i Biuro Analiz Sejmowych, celem ustalenia zgodności z prawem UE.
Szacunek MRPiT: 6,1% wyniosła stopa bezrobocia rejestrowanego w maju 2021 r.
Kilka dni temu Eurostat poinformował, że Polska po raz kolejny jest krajem o najniższej stopie bezrobocia w Unii Europejskiej – na poziomie 3,1%
W zakresie instrumentów nadzorowanych przez resort pracy do końca kwietnia 2021 r. powiatowe i wojewódzkie urzędy pracy przyznały wsparcie dla 7,7 mln miejsc pracy.
Najniższą stopę bezrobocia rejestrowanego zanotowano w województwie wielkopolskim (3,7%), a najwyższą w warmińsko-mazurskim (9,7%). W żadnym województwie wskaźnik bezrobocia nie przekraczał 10%.
Ze wstępnych danych wynika, że liczba zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy w maju 2021 r. wyniosła 1 028,3 tys. osób bezrobotnych i w porównaniu do stanu z końca kwietnia 2021 r. liczba ta spadła o 25,5 tys. osób, czyli o 2,4%.
W maju 2021 r. według wstępnych danych pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 112,2 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej, tj. o 2,1 tys. (1,9%) więcej niż w kwietniu 2021 r. i o 36,6 tys. (48,4%) więcej niż w maju 2020 r.
Według opublikowanych danych 1.6.2021 r. przez Eurostat bezrobocie w Polsce jest czwarty miesiąc z rzędu najniższe w Unii Europejskiej.
Źródło:
gov.pl
Nowelizacja ustawy o dowodach osobistych – nałożenie nowych obowiązków na gminy
Zmiany zostały wprowadzone do tej ustawy na mocy ustawy z 14.4.2021 r. o zmianie ustawy o dowodach osobistych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r. poz. 1000). Jak wynika z uzasadnienie projektu wspomnianej ustawy:
Zmiany przewidziane w niniejszym projekcie mają przede wszystkim na celu dostosowanie przepisów ustawy z dnia 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych (Dz. U. z 2020 r. poz. 332, z późn. zm.) do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1157 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie poprawy zabezpieczeń dowodów osobistych obywateli Unii i dokumentów pobytowych wydawanych obywatelom Unii i członkom ich rodzin korzystającym z prawa do swobodnego przemieszczania się.
Przejawem wprowadzanych zmian będzie umieszczanie w warstwie elektronicznej dowodu osobistego danych biometrycznych w postaci odcisków palców. Odciski mają być pobierane
podczas składania wniosku o wydanie dowodu osobistego. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wraz z nowelizacją na gminy zostaną nałożone nowe powinności związane z wydawaniem nowego typu dowodów. Zasadą będzie bowiem osobiste stawiennictwo petenta w urzędzie gminy/miasta w celu złożenia wniosku, a tym samym nie będzie możliwe złożenie wniosku drogą elektroniczną. Jednocześnie ustawodawca przewidział pewne sytuacje wyjątkowe, w których pracownik gminy będzie udawał się do miejsca pobytu wnioskodawcy.
Ustalone zostało nowe brzmienie art. 24 ust. 3 DowodyU:
Wniosek o wydanie dowodu osobistego składa się osobiście w siedzibie organu gminy na piśmie utrwalonym w postaci papierowej, opatrzonym własnoręcznym czytelnym podpisem, wypełnionym przez wnioskodawcę albo przez pracownika tego organu na podstawie danych podanych przez wnioskodawcę i zawartych w rejestrze PESEL. Wniosek o wydanie dowodu osobistego osobie do 12. roku życia można złożyć na piśmie utrwalonym w postaci elektronicznej, opatrzonym kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym.
Zgodnie zaś z art. 26 ust. 1 DowodyU:
O niemożności złożenia wniosku o wydanie dowodu osobistego spowodowanej chorobą, niepełnosprawnością lub inną niedającą się pokonać przeszkodą wnioskodawca powiadamia organ gminy, który po uprawdopodobnieniu przez wnioskodawcę zaistniałego przypadku zapewnia przyjęcie wniosku w miejscu pobytu tej osoby, chyba że okoliczności nie pozwalają na przyjęcie tego wniosku.
Warto więc zauważyć, że nowe regulacje w oczywisty sposób zwiększą zakres zadań wykonywanych przez gminę odnośnie spraw związanych z dowodami osobistymi. Z pewnością będzie się to wiązało ze zwiększonymi obowiązkami pracowników zajmujących się wskazanym zakresem przedmiotowym. Z punktu widzenia gmin znaczenie ma przede wszystkim fakt, że ww. zadania to tzw. zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej. W konsekwencji gminy uzyskują na realizację tych zadań środki finansowe z budżetu państwa w postaci dotacji celowej. Warto dodać, że ustawa nowelizująca gwarantuje również pewne limity wydatków, które w założeniu mają pokryć koszty wszystkich wprowadzanych zmian. Na ile jednak będą to wydatki wystarczające dla budżetów gminnych pokażą najbliższe miesiące, następujące po dniu wejścia w życie omawianej nowelizacji.
Nowe rozporządzenia w sprawie wiz dla cudzoziemców
Rozporządzenie określa:
- oznaczenie celów wydania wiz Schengen lub wiz krajowych, z wyłączeniem tranzytowej wizy lotniskowej, o której mowa w art. 2 pkt 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 810/2009 z 13.7.2009 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Wizowy (kodeks wizowy) (Dz.Urz. UE L 243 z 15.9.2009, s. 1 ze zm.), wizy Schengen wydawanej w celu tranzytu oraz wiz wydawanych członkom misji dyplomatycznych lub urzędów konsularnych państw obcych lub innym osobom zrównanym z nimi pod względem przywilejów i immunitetów na podstawie ustaw, umów lub powszechnie ustalonych zwyczajów międzynarodowych oraz członkom ich rodzin;
- wzór blankietu wizowego, o którym mowa w art. 78 ust. 1 CudzU, chodzi o naklejkę wizową w dokumencie podróży (załącznik nr 1 do rozporządzenia);
- wzór formularza wniosku o wydanie wizy krajowej (załącznik nr 2 do rozporządzenia) i szczegółowe wymogi techniczne dotyczące fotografii dołączane do wniosku;
- sposób odnotowywania przyjęcia wniosku o wydanie wizy krajowej;
- sposób przekazywania Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców danych wymienionych we wniosku o wydanie wizy przez ministra właściwego do spraw zagranicznych albo konsula oraz informacji o wydaniu wizy Schengen przez konsula, Komendanta Głównego Straży Granicznej i ministra właściwego do spraw zagranicznych;
- wzór formularza, na którym wydaje się decyzję o odmowie wydania wizy krajowej (załącznik nr 3 do rozporządzenia);
- wzór formularza, na którym wydaje się decyzję, o której mowa w art. 76 ust. 4 CudzU, czyli decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji o odmowie wydania wizy Schengen lub wizy krajowej (załącznik nr 4 do rozporządzenia);
- sposób umieszczania naklejki wizowej wizy krajowej w dokumencie podróży lub na osobnym blankiecie wizowym;
- sposób unieważniania naklejki wizowej wizy krajowej w przypadku, o którym mowa w art. 79 ust. 2 CudzU, zgodnie z którym jeżeli błąd został wykryty po umieszczeniu naklejki wizowej wizy krajowej w dokumencie podróży lub na blankiecie wizowym, minister właściwy do spraw zagranicznych, konsul lub komendant placówki Straży Granicznej unieważnia naklejkę wizową wizy krajowej, a w dokumencie podróży lub na blankiecie wizowym umieszcza nową naklejkę.
W Dz.U. z 2021 r. pod poz. 984 opublikowano rozporządzenie MSWiA z 25.5.2021 r. w sprawie unieważniania i cofania wiz dla cudzoziemców.
Rozporządzenie określa:
- sposób odnotowywania przez konsula, ministra właściwego do spraw zagranicznych, komendanta oddziału Straży Granicznej lub komendanta placówki Straży Granicznej wydania decyzji o unieważnieniu lub cofnięciu wizy Schengen lub wizy krajowej w dokumencie podróży lub na osobnym blankiecie wizowym;
- wzór formularza, na którym wydaje się decyzję o unieważnieniu lub cofnięciu wizy krajowej (załącznik nr 1 do rozporządzenia);
- wzór formularza, na którym wydaje się decyzję, o której mowa w art. 93 ust. 4 CudzU, czyli decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji o cofnięciu lub unieważnieniu wizy Schengen lub wizy krajowej (załącznik nr 2 do rozporządzenia).
Wydanie decyzji o unieważnieniu lub cofnięciu wizy Schengen lub wizy krajowej konsul, minister spraw zagranicznych, komendant oddziału Straży Granicznej lub komendant placówki Straży Granicznej odnotowują w dokumencie podróży lub na osobnym blankiecie wizowym, opatrując wizę stemplem „UNIEWAŻNIONO” lub „COFNIĘTO”; optycznie zmienny element naklejki wizowej, element zabezpieczający zwany „efektem obrazu ukrytego” oraz napis „wiza” unieważnia się przez przekreślenie.
Obydwa rozporządzenia obowiązują od 1.6.2021 r.
Wizę krajową, co do zasady, wydaje albo odmawia jej wydania konsul. Jednak wizę może również wydać albo odmówić jej wydania minister spraw zagranicznych, m.in. w przypadku, gdy wniosek o wydanie wizy został złożony w państwie określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 8 CudzU. W związku z tym, na podstawie tej delegacji ustawowej w Dz.U. z 2021 r. pod poz. 993 opublikowano rozporządzenie Ministra Spraw Zagranicznych z 28.5.2021 r. w sprawie państw, w których cudzoziemcy mogą składać wnioski o wydanie wizy przez ministra właściwego do spraw zagranicznych. Takim państwem jest Republika Białorusi. Rozporządzenie wchodzi w życie 15.6.2021 r.
Ułatwienia przy zatrudnianiu pracowników
Dzięki projektowanym przepisom będzie możliwe zawieranie w sposób elektroniczny umów o pracę, umów zleceń oraz umów o pomocy przy zbiorach dla małych pracodawców, do których będą się zaliczali mikroprzedsiębiorcy, rolnicy oraz osoby fizyczne (np. zatrudnienie opiekunki do dzieci lub osoby starszej).
Będzie to znacznym ułatwieniem dla pracodawców. Uprości zawieranie umów w zakresie obowiązków będących po ich stronie, takich jak: zgłoszenie do ubezpieczenia i płatnika składek ZUS czy też podmiotu odprowadzającego zaliczki na podatek PIT.
Przechowywanie, dostęp i nadzór nad dokumentacją
Wprowadzone rozwiązanie pozwoli na załatwianie wszelkich spraw związanych z umową, od jej zawarcia do zakończenia w jednym miejscu (portal Praca.gov.pl). Obie strony umowy przez cały czas jej trwania oraz po zakończeniu w okresie 10 lat będą miały dostęp do dokumentów związanych z umową. Ewentualne zakończenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę nie będzie miała wpływu na możliwość dostępu do dokumentów.
System informatyczny będzie pozwalał na:
- wykorzystanie gotowych szablonów umów;
- rozliczanie urlopu pracownika;
- zwolnienie pracodawcy z odrębnego przechowywania dokumentacji pracowniczej;
- dokonanie przez system zgłoszeń do ZUS i KAS, a także wyliczenia należnych składek i zaliczek podatkowych;
- zastosowanie profilu zaufanego do zawierania tych umów.
Nadzór nad systemem będzie sprawował minister właściwy do spraw pracy. Projekt ma stanowić zachętę do zawierania umów i ograniczanie zjawiska pracy nierejestrowanej. Jednocześnie to rozwiązanie jest ukierunkowane na zawieranie umów typowych i nie będzie pełną alternatywą dla obecnej formuły zawierania np. umowy o pracę.
Źródło:
gov.pl
Nowe standardy dbałości o środowisko
W kwietniu 2021 r. Komisja Europejska zgłosiła projekt dyrektywy CSRD – Corporate Sustainability Reporting Directive, która będzie dotyczyła raportowania zagadnień zrównoważonego rozwoju. Dyrektywa ta według proponowanego kształtu wprowadzi m.in. od 2023 roku obowiązek raportowania zagadnień ładu korporacyjnego (ang. ESG – environmental, social, governance) przez wszystkie spółki, zarówno prywatne jak i publiczne, mające powyżej 250 pracowników. Raporty zrównoważonego rozwoju mają stać się raportami na równi istotnymi, jak dzisiejsze raporty finansowe. Wprowadzane zmiany mają na celu standaryzację i zwiększenie przejrzystości komunikacji informacji przez spółki, w tym jednoznacznego raportowania wskaźników ESG.
Podstawowym zadaniem, którego realizacja czeka firmy jest przygotowanie strategii transformacji firmy zgodnie z celami zrównoważonego rozwoju a następnie wdrażanie jej w życie. Kluczowym etapem tego procesu jest zebranie danych, które w przypadku raportowania niefinansowego pochodzą z różnych obszarów działalności firmy. Są to dane rozproszone w organizacji, co powoduje, że ich zbieranie, porządkowanie a potem analizowanie, weryfikowanie pod kątem spójności przekazywanych danych i przydatności do ujęcia w raporcie, stanowi żmudny i bardzo czasochłonny proces.
Jakość przygotowywanych raportów będzie w dużej mierze zależała od przygotowania kadry zarządzającej, ale i od świadomości oraz zaangażowania pracowników na każdym szczeblu przedsiębiorstwa.
18 czerwca 2020 r. rozporządzenie w sprawie utworzenia pierwszego na świecie systemu klasyfikacji ‒ „zielonej listy” dla zrównoważonych działalności gospodarczych (taksonomii), zostało przyjęte przez Parlament Europejski i Radę.
Rozporządzenie w sprawie taksonomii nakreśla ogólne ramy, które pozwolą na stopniowy rozwój ogólnounijnego systemu klasyfikacji dla zrównoważonych środowiskowo działalności gospodarczych. Rozporządzenie nie stworzyło jeszcze wyczerpującej listy ekonomicznie zrównoważonych środowiskowo działalności.
Wyróżniono 6 celów środowiskowych:
- Łagodzenie zmian klimatu
- Dostosowanie do zmian klimatu
- Zrównoważone użytkowanie i ochrona zasobów wodnych i morskich
- Przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym
- Zapobieganie zanieczyszczeniom i ich kontrola
- Ochrona i przywracanie różnorodności biologicznej i ekosystemów
Działalność gospodarcza musi spełniać 4 wymagania, aby się zakwalifikować:
- Zapewniać znaczący wkład do co najmniej jednego z sześciu powyższych celów środowiskowych;
- Wykazywać „brak znaczącej szkody” dla innych celów środowiskowych;
- Zgodność z kryteriami technicznymi;
- Zgodność z minimalnymi gwarancjami dotyczącymi zabezpieczenia społecznego i zarządzania.
Taksonomia:
- daje UE, państwom członkowskim, uczestnikom rynku i konsumentom wspólne zrozumienie co do tego, jaką działalność gospodarczą można jednoznacznie uznać za zrównoważoną środowiskowo;
- chroni prywatnych inwestorów i konsumentów, unikając „ekologicznego pseudomarketingu”, tzw. green-washing;
- ułatwia inwestycje transgraniczne i unika rozdrobnienia rynku poprzez zapewnienie jednego systemu klasyfikacji;
- zapewnia solidne podstawy, aby pomóc w ukierunkowaniu przepływów kapitału w kierunku zrównoważonych inwestycji.
System będzie musiał być używany przez:
- państwa członkowskie i Unię Europejską;
- uczestników rynku finansowego oferujących produkty finansowe: uczestnicy rynku finansowego, zgodnie z definicją w rozporządzeniu w sprawie ujawniania informacji, będą zobowiązani do ujawnienia informacji o tym, w jaki sposób i w jakim zakresie inwestycje leżące u podstaw ich produktu finansowego wspierają działalność gospodarczą spełniającą wszystkie kryteria dla zrównoważonego rozwoju środowiska zgodnie z rozporządzeniem w sprawie taksonomii;
- spółki finansowe i niefinansowe objęte raportowaniem niefinansowym – Dyrektywa w sprawie sprawozdawczości niefinansowej (NFRD). Dotyczy to dużych spółek użyteczności publicznej zatrudniających ponad 500 pracowników, obejmując około 6000 dużych firm i grup w całej UE.
Państwa członkowskie, Unia Europejska i uczestnicy rynku będą musieli zacząć przestrzegać nowych wymagań od grudnia 2021 r.
Ten system klasyfikacji może być również stosowany na zasadzie dobrowolności przez innych uczestników rynku niż tych ujętych w dyrektywie w sprawie sprawozdawczości niefinansowej. Przede wszystkim ten system powinien pomagać podmiotom w celu pozyskania środków finansowych na zrównoważone działalności.
Źródło:
https://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/zmiany-ochrona-srodowiska-rozwoj-przedsiebiorstwa-Gallus-Atmoterm-10430.html#xtor=EPR-1
https://www.gov.pl/web/rozwoj-praca-technologia/zrownowazone-finansowanie
Konsekwencje wpisu indywidualnego, a wpisu obszarowego do rejestru zabytków wg WSA w Gliwicach
Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zbytkami przewiduje różne formy ochrony konserwatorskiej mające zastosowanie w odniesieniu do nieruchomości. Ustawa dopuszcza ochronę konserwatorską o charakterze indywidualnym (wpis do rejestru zabytków konkretnego budynku) lub też ochronę o charakterze obszarowym.
Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 25.5.2021 r., II SA/Gd 859/20, wpis obszarowy oznacza, że ochronie prawnej podlegają wszystkie znajdujące się na tym obszarze obiekty. Inny jest tylko zakres ochrony takich obiektów niż obiektów wpisanych indywidualnie do rejestru zabytków. W przypadku wpisu obszarowego ochronie podlegają zewnętrzne cechy obiektów (tworzące substancję zabytkową). W przypadku wpisu indywidualnego ochrona jest szersza, gdyż obejmuje również wnętrze obiektu, co oznacza, że zezwoleń konserwatora zabytków wymagają również prace budowlane prowadzone wewnątrz budynku wpisanego indywidualnie do rejestru zabytków. W wypadku wpisania do rejestru zabytków dodatkowo zespołu budowlanego (zlokalizowanego na obszarze objętego ochroną układu urbanistycznego), tj. powiązanej przestrzennie grupy budynków, należy mieć na uwadze, że przedmiotem ochrony jest także ten zespół, który tworzą wchodzące w jego skład budynki, m.in. ze względu na wyróżniające cechy formy architektonicznej i stylu, w których mieści się też wygląd elewacji.
Taki wpis do rejestru zabytków pociąga za sobą określone obowiązki dla właściciela nieruchomości objętej wpisem, ale także dla organów administracji prowadzących określone postępowania administracyjne, w szczególności organów administracji budowlanej.
W konsekwencji, w ocenie sądu, pozwolenie konserwatorskie na prowadzenie robot budowlanych dotyczy również obszaru wpisanego do rejestru zabytków, a nie wyłącznie obiektu budowlanego wpisanego odrębnie do tego rejestru, gdyż wpis do rejestru układu urbanistycznego oznacza automatycznie, że ochrona konserwatorska rozciąga się na cały obszar tego układu.
Zatem roboty budowlane przy elewacji budynku wchodzącego w skład zespołu zabudowań objętych historycznym układem urbanistycznym, z mocy art. 36 ust. 1 pkt 1 i 2 OchrZabU, wymagają pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. Wskazać przy tym należy, że z punktu widzenia wymogu uzyskania pozwolenia konserwatorskiego istotne znaczenie ma to, czy określone roboty, bez względu na ich zakres, ingerowały w substancję budynku w sposób, który może naruszać zasady obowiązującej ochrony konserwatorskiej. Tylko bowiem ten organ władny jest stwierdzić, czy planowane lub już wykonane roboty naruszają substancję budynku w taki sposób, który narusza ustalony zakres ochrony konserwatorskiej.
Następstwem objęcia nieruchomości wpisem do rejestru zabytków jest konieczność uzyskania pozwolenia konserwatora zabytków na prowadzenie prac budowlanych przy tym budynku.
Ukazał się nowy projekt nowelizacji ustawy o dodatkach mieszkaniowych
Nowelizacja w zasadzie dotyczy problemu przyznawania dodatku w oparciu o kryteria dochodowe. Aktualnie regulacje art. 3 ust. 1 DodMieszkU stanowią, że:
1. Dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom, o których mowa w art. 2 ust. 1, jeżeli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie przekracza 175% kwoty najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym i 125% tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym, obowiązującej w dniu złożenia wniosku, z zastrzeżeniem art. 6 ust. 8.
Natomiast wskazany projekt przewiduje nowatorskie rozwiązania ukierunkowane na rozszerzenie możliwości przyznawania dodatku mieszkaniowego o nowe kryteria. Mianowicie, przewiduje się dwa rozwiązania.
Po pierwsze, proponuje się dodanie nowej jednostki redakcyjnej tj. ust. 1a, gdzie zawarto upoważnienie dla rady gminy do podwyższenia ww. kryterium dochodowego z ust. 1.
Po drugie, proponuje się także nową jednostką redakcyjną tj. ust. 1b o treści:
Rada gminy, w drodze uchwały, może ustalić, że dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom, o których mowa w art. 2 ust. 1, niespełniających warunków wymienionych w art. 3 ust. 1 jeśli spełniają co najmniej jeden, wskazany w tej uchwale, warunek:
- nie ukończyły 30 lat i prowadzą jednoosobowe gospodarstwo domowe,
- nie ukończyły 30 lat i prowadzą gospodarstwo domowe wspólnie z małżonkiem lub z osobą, z którą pozostają we wspólnym pożyciu; lub
- nie ukończyły 30 lat, mieszkają z dzieckiem, nad którym sprawują opiekę samodzielnie i prowadzą wyłącznie z nim gospodarstwo domowe.
To nie wszystkie proponowane zmiany związane z dodatkami mieszkaniowymi. W jednej z projektowanych regulacji proponuje się także przyznawanie dodatku na okres 2 lat – aktualnie przyznaje się na okres 6 miesięcy. Ten nowy 2-letni okres ma jednak dotyczyć przypadków, gdy dodatek będzie przyznawany bez względu na kryterium dochodowe, według kryterium wieku i sytuacji osobistej. Jednocześnie projektodawca stworzył zapis, że temu samemu wnioskodawcy, w tych samych sytuacjach, dodatek mieszkaniowy może zostać przyznany tylko dwukrotnie, czyli w sumie nie dłużej niż 4 lata.
Niezależnie od powyższego projekt przewiduje zmianę kompetencji dla rady gminy, do obniżenia kwoty wydatków poniesionych przez wnioskodawcę, która to okoliczność jest uwzględniana przy ustalaniu wysokości wspomnianego dodatku. W konsekwencji rada gminy zyska możliwość zwiększenia kwoty dodatku, co ma służyć dostosowaniu kręgu uprawnionych do dodatku adekwatnie do sytuacji ekonomicznej w danej gminie.
Podsumowując, z przedstawionego projektu wynikają z pewnością korzystne rozwiązania dla społeczności lokalnych. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że zgodnie z art. 9a DodMieszkU wypłata dodatków mieszkaniowych jest zadaniem własnym gminy. Jak zaś podano w uzasadnieniu omawianego projektu, wprowadzenie przez gminę nowych rozwiązań prawnych oznaczać będzie wzrost wydatków z tego tytułu dla danego budżetu gminnego. Warto jednak dodać, że projekt przewiduje rozwiązania na zasadzie fakultatywności, więc w zależności od decyzji organów danej gminy. W konsekwencji wzrost obciążeń budżetowych wystąpi w tych jednostkach, które po prostu zdecydują się na wprowadzenie nowych rozwiązań, o ile rzecz jasna zostaną one przyjęte w procesie legislacyjnym.
Coraz bliżej definicji pracy zdalnej – trwają konsultacje
Dzisiaj praca zdalna jest możliwa na podstawie art. 3 KoronawirusU, który przewiduje, że w czasie stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, albo do trzech miesięcy po ich odwołaniu pracodawca może polecić wykonywanie pracy zdalnie. Resort Rozwoju, Pracy i Technologii, który przygotował projekt chciałby, żeby zmiany weszły w życie po trzech miesiącach od ustania epidemii.
Jednocześnie z nowelizacją ustawy miałaby się pojawić nowa definicja pracy zdalnej: będzie mogła być wykonywana całkowicie lub częściowo w miejscu wskazanym przez pracownika i uzgodnionym z pracodawcą, w tym w miejscu zamieszkania pracownika, w szczególności z wykorzystaniem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.
To oznacza, że praca będzie mogła mieć w całości charakter zdalny, albo być też tylko częściowo wykonywana w ten sposób, np. w podziale: trzy dni w tygodniu w siedzibie pracodawcy, a dwa dni w miejscu zamieszkania pracownika. Miejsce wykonywania pracy zdalnej zawsze będzie wskazane przez pracownika, a następnie uzgodnione z pracodawcą (tj. zaakceptowane przez niego). Praca zdalna będzie mogła być wykonywana nie tylko przez środki komunikacji elektronicznej, ale też np. telefon, fax, komunikatory internetowe, a nawet bez użycia takich środków (np. analiza dokumentów).
Porozumienie między pracownikiem a pracodawcą dotyczące zmiany formy pracy z typowej na pracę zdalną będzie mogło być dokonane w postaci papierowej lub elektronicznej. To będzie wyjątek od regulacji z art. 29 § 4 KP, gdzie wprowadzona jest zasada, że zmiana warunków umowy o pracę wymaga formy pisemnej. Wcześniej też pracownik będzie musiał złożyć oświadczenie, że posiada warunki lokalowe i techniczne do wykonywania tego typu pracy.
Pracodawca będzie miał też obowiązek pokrycia kosztów związanych z instalacją, serwisem, eksploatacją i konserwacją narzędzi pracy niezbędnych do wykonywania pracy zdalnej, kosztów energii elektrycznej oraz niezbędnego dostępu do łączy telekomunikacyjnych. To nie wszystko, bo pracodawca będzie musiał również pokryć inne koszty bezpośrednio związane z wykonywaniem pracy zdalnej, jeśli taki obowiązek zostanie określony
w porozumieniu zawartym ze związkami zawodowymi lub wydanym regulaminie, a jeśli takich porozumień „generalnych” nie będzie – w wydanym poleceniu lub porozumieniu zawartym z pracownikiem).
Pracownik będzie mógł też wykorzystywać prywatny sprzęt do wykonywania obowiązków zawodowych. Za to powinien zostać wypłacony ekwiwalent pieniężny w wysokości określonej w porozumieniu. Wypłata ekwiwalentu będzie mogła być zastąpiona ryczałtem, którego wysokość będzie odpowiadać przewidywanym kosztom ponoszonym przez pracownika.
Projekt przewiduje też możliwość okazjonalnego wykonywania pracy zdalnej. Z takim wnioskiem będzie mógł wystąpić pracownik. Wymiar tego typu pracy został ograniczony do 12 dni w roku kalendarzowym, a pracodawca powinien w miarę możliwości uwzględnić wniosek pracownika.
Projekt znajduje się w fazie konsultacji.
Co czwarty Polak boi się ataku cyberprzestępców
Ponad 43 proc. ankietowanych uważa, że największe zagrożenie dla danych osobowych w czasie pandemii stanowi działalność oszustów próbujących wyłudzić dane. Jednocześnie co trzeci ankietowany (33,7 proc.) najbardziej obawia się tego, że padnie ofiarą wycieku danych z bazy instytucji państwowej lub prywatnej firmy. Dla 23,4 proc. największym zagrożeniem jest atak hakerów na komputer lub telefon.
Ataku hakerów znacznie częściej obawiają się najmłodsi respondenci (32,5 proc.). Aktywność cyberprzestępców nie spędza z kolei snu z powiek osobom w wieku 55–64 lata (19,5 proc.) oraz najstarszej grupie ankietowanych (17 proc.). Ta statystyka obrazuje stan świadomości istnienia takich zagrożeń. W tym wypadku większe obawy oznaczają wiedzę na temat konsekwencji działalności cyberprzestępców.
Zapytani o to, jak zareagowaliby w przypadku próby wyłudzenia danych osobowych, ankietowani najczęściej wskazywali na usunięcie podejrzanej wiadomości lub rozłączenie się (60,2 proc.), zgłoszenie sprawy na policję (54,4 proc.) i ostrzeżenie ludzi na forach internetowych (41,8 proc.).
Nieprzygotowani na wycieki danych i działalność hakerów
Blisko 2/3 dorosłych Polaków (61,2 proc.) deklaruje, że wie, jakie działania należy podjąć w przypadku wyłudzenia lub kradzieży danych osobowych. Jak wynika z przeprowadzonych badań, najlepiej przygotowania do takich sytuacji są ludzi młodzi w wieku między 18 a 24 rokiem życia. Blisko 74 proc. z nich zadeklarowało, że poradziłoby sobie w takim przypadku. Najwięcej ankietowanych uważa, że w przypadku wyłudzenia lub kradzieży danych należy zgłosić zdarzenia na policję (85,2 proc.), w banku, w którym posiada się konto (69,7 proc.) oraz zmienić dane do logowania (69,7 proc.)
Znacznie gorzej jesteśmy z kolei przygotowani do radzenia sobie, gdy dojdzie do wycieków danych z serwisów internetowych, w których mamy konta. Około połowy osób badanych (53,8 proc.) nie wie lub nie jest pewna, co w takim przypadku należy zrobić. Pytani o reakcję, ankietowani najczęściej wskazywali na zmianę hasła dostępu do serwisu, z którego nastąpił wyciek (86,1 proc.). Natomiast 61,8 proc. zgłosiłaby to zdarzenie na policję. Na taki ruch znacznie częściej zdecydowałyby się kobiety (68,4 proc. wobec 55,6 proc. wśród mężczyzn).
Problemów można się również spodziewać w sytuacji ataku cyberprzestępców, ponieważ blisko 60 proc. (57,2 proc.) respondentów nie wie lub nie jest pewna, jakie działania należałoby wtedy podjąć. Ponownie na taką sytuację lepiej przygotowane są osoby młode. Pewność co do tego, jak powinno się zareagować spada wraz z wiekiem respondentów. Najczęściej wybierane działania to: zmiana haseł (78,6 proc.), instalacja programu antywirusowego (67,1 proc.) i zgłoszenie sprawy na policję (62,9 proc.).
Co piąta osoba nie zmienia haseł do logowania w banku
Ponad 20 proc. ankietowanych zmienia hasło do konta bankowego raz w miesiącu lub częściej, 1/3 osób (34,6 proc.) robi to raz na pół roku. Natomiast 22 proc. nigdy tego nie zrobiło. Jeszcze rzadziej zmieniamy hasła do skrzynki mailowej i portali społecznościowych. Równocześnie blisko 2/3 badanych (63,9 proc.) deklaruje, że używa bardzo trudnych lub trudnych haseł dostępu do serwisów. liter, cyfr, znaków specjalnych. Niepokoić może z kolei fakt, że nieco ponad 1/3 (36,5 proc.) osób badanych wykorzystuje jednakowe hasła w różnych serwisach. Najczęściej jednakowe hasła wykorzystuje najmłodsza grupa respondentów. Najrzadziej robią to osoby najstarsze w wieku 65–74 lata.
– Korzystanie z silnych haseł to warunek konieczny do tego, żeby chronić swoją tożsamość w sieci. Na szczęście jest kilka sprawdzonych sposób na to, żeby utrudnić zadanie cyberprzestępcom próbującym włamać się na nasze konto. Tworząc silne hasło powinniśmy przede wszystkim unikać zwrotów, które mogą być łatwe do odgadnięcia oraz imion i nazwisk osób bliskich lub zwierząt domowych. Konstruując je, powinniśmy zadbać o to, by składało się z dużych i małych liter, liczb i znaków specjalnych. Pamiętajmy także, żeby nie używać jednego hasła do kilku witryn. W takim wypadku wystarczy bowiem złamać je raz, żeby zyskać dostęp do wszystkich naszych danych. Nie należy przesadzać z częstotliwością zmiany hasła, ponieważ trudno nam będzie co chwilę wymyślać coś skomplikowanego i będziemy bardziej skłonni do wybierania drogi na skróty lub zapisywania ich w niezabezpieczonych miejscach. Bezwzględnie należy je jednak zmienić w sytuacji, w której mamy chociaż cień podejrzenia, że ktoś mógł nam je wykraść – mówi Bartłomiej Drozd, ekspert serwisu ChronPESEL.pl, partnera Krajowego Rejestru Długów BIG SA.
Nieaktualne konta i brak systemów antywirusowych
Większość badanych (81,6 proc.) nie przekazuje swoich danych do logowania osobom trzecim. Pomimo deklarowanej świadomości niebezpieczeństw, najczęściej przyznają się do tego osoby młodsze (28,8 proc.). Wraz z wiekiem ta tendencja spada. Najrzadziej swoje dane przekazują respondenci w najstarszych grupach wiekowych. W tym konkretnym przypadku widać, że mądrość przychodzi z wiekiem.
Nie zważając na rosnącą aktywność cyberprzestępców, jedynie 1/4 (24,5 proc.) osób badanych deklaruje, że zlikwidowała konto w nieużywanych przez siebie serwisach internetowych. 42,3 proc. ankietowanych uruchomiło w czasie pandemii, celem zwiększenia bezpieczeństwa swoich danych, blokady antyspamowe w swoich prywatnych laptopach lub smartfonach. Grupa przeciwników takiego rozwiązania jest jednak tak samo liczna, ponieważ tyle samo osób zadeklarowało, że tego nie zrobili. 84,4 proc. badanych korzysta z aktualnego oprogramowania antywirusowego. Nieco ponad połowa respondentów wybiera jednak darmowe oprogramowanie, podczas gdy 1/4 badanych decyduje się na korzystanie z płatnych programów.
-Oprócz silnych i unikatowych haseł bardzo ważna dla zapewnienia bezpieczeństwa naszych danych osobowych jest stała aktualizacja oprogramowania zarówno komputera, jak i innych urządzeń elektronicznych. Równie ważne jest nie tylko posiadanie programu antywirusowego, ale i jego uaktualnianie. Złośliwe oprogramowanie, przed którym chronią nas takie narzędzia, powstaje codziennie. Dlatego bez aktualnej bazy wirusów i bazy złośliwych aplikacji program antywirusowy nie będzie w pełni spełniał swojej roli. Nieaktualne oprogramowanie może zaś narazić nas na atak hakerów, którzy mogą wykorzystać podatność danego programu na niebezpieczeństwo. Istnieje też ryzyko zainfekowania naszego komputera oprogramowaniem szpiegującym czy też takim, które zaszyfruje nasze dane, przez co de facto je utracimy – tłumaczy Monika Krasińska, dyrektor Departamentu Orzecznictwa i Legislacji w UODO.
Specjaliści zwracają uwagę na to, że nawet zachowanie wszystkich zasad bezpieczeństwa może nie wystarczyć, żeby uchronić się przed wykorzystaniem naszych danych osobowych. Nie wiemy, w jaki sposób zabezpieczone są bazy danych sklepów internetowych lub portali społecznościowych, z których korzystamy. Dlatego żeby minimalizować negatywne skutki kradzieży tożsamości Urząd Ochrony Danych Osobowych rekomenduje m.in. założenie konta w systemie informacji gospodarczej, aby monitorować swoją aktywność kredytową.
Badanie na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów pod patronatem Urzędu Ochrony Danych Osobowych zostało przeprowadzone w marcu 2021 roku metodą CAWI na reprezentatywnej grupie 1007 respondentów przez IMAS International.
Źródło: https://uodo.gov.pl/pl/138/2062
