Budowa toru typu „pumptrack”
Uwarunkowania systemowe dają podstawy do wniosku, że budowa toru typu „pumptrack” winna podlegać trybowi pozwolenia na budowę.
W ocenie prawnej należy mieć na uwadze, że przepisy art. 29 ustawy Prawo budowlane (dalej: PrBud) określają zamknięty katalog przypadków kwalifikowanych do trybu tzw. zgłoszenia wykonywania robót.
Nie można jednak zaliczyć do tej kategorii obiektu typu „pumptrack” (obiektu o przeznaczeniu sportowym), jakkolwiek trudno to wywnioskować z konstrukcji ww. przepisu.
Na uwagę zasługują również m.in. art. 3 pkt 3 i pkt 4 lit. c PrBud:
„3) budowli – należy przez to rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, (…) sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, (…);
4) obiekcie małej architektury – należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności:
(…)
c) użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku (…)”.
W ocenie prawnej kluczowe znaczenie ma orzecznictwo sądowe, w którym powołano się na ww. przepisy. Przykładowo w wyroku NSA z 30.5.2022 r. (II OSK 1570/19, Legalis) stwierdzono m.in., że:
„W ocenie sądu pierwszej instancji słusznie PINB uznał, że do budowy objętych postępowaniem obiektów wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę. Stanowią one bowiem budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 uPb.
Sąd pierwszej instancji trafnie odmówił wznoszonym na podstawie w/w zgłoszenia torom do «pumptracku» charakteru obiektu małej architektury, w rozumieniu art. 3 pkt 4 lit. c uPb. Zgodnie z cyt. przepisem pod pojęciem obiektu małej architektury rozumieć należy «niewielkie obiekty, a w szczególności… użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki». (…) Chybione jest argumentowanie strony skarżącej kasacyjnie, eksponujących przeznaczenie torów «pumtracku» do celów rekreacji codziennej, nadto że wielkość tych obiektów jest nieduża w kontekście przestrzennym całego zamierzenia inwestycyjnego inwestora, a co z kolei ma wykluczać kwantyfikowanie tychże torów jako budowli sportowych. (…) Sąd Naczelny w tym składzie podziela zaprezentowaną w zaskarżonym wyroku kwalifikację przedmiotowych torów, jako nie spełniających pojęcia obiektów małej architektury, skoro nie są to niewielkie obiekty, choćby służyły możliwości odbywania rekreacji codziennej. Charakter takich obiektów wskazuje, że służą one jeździe jednośladem (zwykle rowerem, deskorolką, hulajnogą), umożliwiając jazdę dynamiczną, szybką, pozwalając na rywalizację mającą cechy rywalizacji sportowej (szybkościowej), a jak wynika z powszechnie dostępnych informacji, ich wyprofilowana konstrukcja ma umożliwiać rozpędzanie się i utrzymywaniu prędkości bez konieczności np. pedałowania. (…)”.
Z powyższego należy zatem wnioskować, że budowa toru typu „pumptrack” winna podlegać trybowi pozwolenia na budowę.
Planowane zmiany w rozporządzeniu w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych
Maksymalny limit wynagrodzenia dla osób zatrudnionych na podstawie wyboru to 21 674,91 zł
Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 lit. a projektu ustawy budżetowej na rok 2026 ustalono kwotę bazową dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w wysokości 1935,26 zł. Projekt ustawy budżetowej na rok 2026 zakłada podwyższenie o 3% kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (dotychczasowa kwota bazowa wynosi 1878,89 zł), to oznacza, że wzrośnie limit maksymalnego wynagrodzenia dla osób zatrudnionych na podstawie wyboru do kwoty 21 674,91 zł.
Podwyższenie kwoty minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych
Projekt rozporządzenia ma także na celu podwyższenie kwot minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Podwyższenie kwot minimalnego wynagrodzenia zasadniczego w ocenie resortu pracy uatrakcyjni możliwość zatrudnienia w jednostkach samorządowych, gdyż obecne stawki nie są konkurencyjne. Mimo samodzielnego kształtowania wynagrodzeń w regulaminach wynagradzania przez pracodawców samorządowych, pracownicy samorządowi zgłaszają potrzebę poprawienia ich sytuacji płacowej, podwyższenia kwot we wszystkich kategoriach zaszeregowania, ponieważ obowiązujące stawki są mało atrakcyjne dla pracowników poszukujących pracy i nie są konkurencyjne w porównaniu z innymi jednostkami spoza sfery samorządowej, co jest podkreślane przez stronę samorządową reprezentowaną w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. W związku z tym należy dokonać zmian w rozporządzeniu Rady Ministrów z 25.10.2021 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych we wskazanym zakresie.
Projekt rozporządzenia przewiduje podwyższenie kwot maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru określonych w załączniku nr 1 do rozporządzenia. Powyższe kwoty zostały ustalone w taki sposób, aby łącznie z dodatkiem specjalnym nie przekroczyły wysokości 21 674,91 zł, czyli zgodnie z art. 37 ust. 3 PracSamU 11,2-krotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.
Kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe to 1 935,26 zł
Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 lit. a projektu ustawy budżetowej na rok 2026 ustalona została kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w wysokości 1 935,26 zł. Analizowany projekt zakłada wzrost maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru w relacji do obowiązujących kwot co do zasady o ok. 3%. Projekt rozporządzenia przewiduje również podwyższenie kwot maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie powołania oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego określonych w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Wraz z dokonaniem zmian wysokości wynagrodzenia dla pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru konieczne jest dokonanie zmian w wysokości wynagrodzenia pracowników zatrudnionych na podstawie powołania.
Określone w projekcie rozporządzenia maksymalne poziomy wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego pracowników zatrudnionych na podstawie powołania są ustalone odpowiednio w relacji do maksymalnych poziomów wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego pracowników zatrudnionych na podstawie wyboru i ich wzrost także co do zasady wynosi ok. 3%.
Projekt rozporządzenia przewiduje także podwyższenie kwot minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę określonego w załączniku nr 3 do rozporządzenia.
Kwota minimalnego wynagrodzenia zasadniczego w I kategorii zaszeregowania to 4806 zł
W projekcie rozporządzenia zaproponowana została kwota minimalnego wynagrodzenia zasadniczego w I kategorii zaszeregowania w wysokości 4806 zł, co jest równe kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę, jakie będzie obowiązywać od 1.1.2026 r. Wzrost kwot minimalnego wynagrodzenia zasadniczego we wszystkich kategoriach wynosi ok. 3%, tyle ile będzie wynosić przewidywany w projekcie ustawy budżetowej średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej (103,0 %) w 2026 r.
Propozycja przewiduje, że kwoty maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego określone w załącznikach nr 1 i 2 do projektowanego rozporządzenia, będą miały zastosowanie do wynagrodzeń oraz dodatków należnych od 1.1.2026 r. Projekt przywiduje także, że kwoty minimalnego miesięcznego poziomu wynagrodzenia zasadniczego określone w I. Tabeli w załączniku nr 3 do zmienianego rozporządzenia w brzmieniu nadanym projektowanym rozporządzeniem będą miały zastosowanie do wynagrodzeń należnych od 1.1.2026 r.
Rozporządzenie ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Nowe progi unijne i średni kurs euro w stosunku do złotego w zamówieniach publicznych od 1.1.2026 r.
Na podstawie tych unijnych regulacji Prezes UZP zgodnie z art. 3 ust. 2 PrZamPubl informuje o aktualnych progach unijnych, ich równowartości w złotych oraz o równowartości w złotych kwot wyrażonych w ustawie w euro, a także o średnim kursie euro w stosunku do złotego, stanowiącym podstawę przeliczania wartości zamówień lub konkursów. Dokonuje tego w drodze obwieszczenia w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski” oraz na stronie internetowej UZP.
Komisja Europejska wydała dwa rozporządzenia aktualizujące wysokość progów unijnych od 1.1.2026 r., a mianowicie:
- rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2025/2152 z 22.10.2025 r. zmieniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/24/UE w odniesieniu do progów mających zastosowanie do zamówień publicznych na dostawy, usługi i roboty budowlane oraz konkursów na lata 2026–2027 (Dz. Urz. UE L 2025/2152 z 23.10.2025 r.),
- rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2025/2150 z 22.10.2025 r. zmieniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/25/UE w odniesieniu do progów mających zastosowanie do zamówień na dostawy, usługi i roboty budowlane oraz konkursów na lata 2026–2027 (Dz. Urz. UE L 2025/2150 z 23.10.2025 r.).
W związku z powyższymi rozporządzeniami Komisji na poziomie polskim (krajowym) zostanie opublikowane w Dzienniku Urzędowym Monitor Polski, na podstawie art. 3 ust. 3 PrZamPubl, obwieszczenie Prezesa UZP w sprawie aktualnych progów unijnych, ich równowartości w złotych, równowartości w złotych kwot wyrażonych w euro oraz średniego kursu złotego w stosunku do euro stanowiącego podstawę przeliczania wartości zamówień publicznych lub konkursów.
Progi unijne od 1.1.2026 r. ustalone na podstawie przepisów europejskich w porównaniu z progami obowiązującymi do 31.12.2025 r. przedstawia tabela 1.
Tabela 1. Progi unijne od 1.1.2026 r. w porównaniu z progami unijnymi obowiązującymi do 31.12.2025 r.
| Rodzaj zamówienia | Progi unijne do 31.12.2025 r. | Progi unijne od 1.1.2026 r. |
| Zamówienia klasyczne | ||
| Dostawy/usługi | 143 000 euro/221 000 euro | 140 000 euro/216 000 euro |
| Usługi społeczne | 750 000 euro | 750 000 euro |
| Roboty budowlane | 5 538 000 euro | 5 404 000 euro |
| Zamówienia sektorowe | ||
| Dostawy/usługi | 443 000 euro | 432 000 euro |
| Usługi społeczne | 1 000 000 euro | 1 000 000 euro |
| Roboty budowlane | 5 538 000 euro | 5 404 000 euro |
Ponadto został opublikowany Komunikat Komisji w sprawie równowartości progów określonych w dyrektywach Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/23/UE, 2014/24/UE i 2014/25/UE na lata 2026–2027 (Dz.Urz. UE C/2025/5732 z 23.10.2025 r.). Wynika z niego, że od 1.1.2026 r. średni kurs euro w stosunku do złotego, stanowiący podstawę przeliczania wartości zamówień i konkursów, wynosi 4,31 zł. Taki też kurs znajdzie się więc w obwieszczeniu Prezesa UZP wydawanym na podstawie art. 3 ust. 3 PrZamPubl.
Równowartość w walutach krajowych innych niż euro progów określonych w dyrektywach 2014/23/UE, 2014/24/UE i 2014/25/UE na lata 2026–2027 przedstawia tabela 2.
Tabela 2. Równowartość w złotych polskich progów unijnych określonych w euro od 1.1.2026 r.
| Próg unijny w euro | Równowartość progu unijnego w złotych |
| 140 000 | 603 400 |
| 216 000 | 930 960 |
| 432 000 | 1 861 920 |
| 750 000 | 3 232 500 |
| 1 000 000 | 4 310 000 |
| 5 404 000 | 23 291 240 |
Sytuacja kryzysowa na skalę masową w rozumieniu art. 48b ustawy o pomocy społecznej
Ustawodawca nie definiuje w przepisach ustawy o pomocy społecznej (dalej: PomSpołU) pojęcia sytuacji kryzysowej występującej na skalę masową. Tym samym należy ten termin uznać za zwrot niedookreślony, który pozwala jednostkom pomocy społecznej zastosować regulację art. 48b PomSpołU do różnych zdarzeń, które mogą mieć charakter klęski żywiołowej, zagrożenia epidemicznego czy zagrożenia związanego z atakami terrorystycznymi bądź konfliktem zbrojnym.
Posłużenie się przez ustawodawcę określeniem „sytuacja kryzysowa występująca na skalę masową” w kontekście art. 48b PomSpołU miało na celu umożliwienie organom pomocy społecznej w nagłych, wyjątkowych sytuacjach udzielenie podstawowych świadczeń, takich jak zapewnienie ubrania czy posiłku bez konieczności przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego i wydania decyzji administracyjnej. Ustawodawca nie odwołuje się w tym zakresie do innych aktów prawnych. W szczególności brak jest podstaw do utożsamiania omawianego pojęcia z sytuacjami określonymi w art. 228 Konstytucji RP. Wskazany przepis ustawy zasadniczej wprowadza katalog stanów nadzwyczajnych, obejmujący stan wojenny, stan wyjątkowy i stan klęski żywiołowej. Nie powinno ulegać wątpliwości, że wskazane przypadki będą jednocześnie „sytuacjami kryzysowymi występującymi na skalę masową”, jednak omawiane pojęcie z PomSpołU jest szersze i może obejmować także inne przypadki.
Należy przy tym zwrócić uwagę, że wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w rozumieniu Konstytucji RP wymaga podjęcia stosownych, sformalizowanych działań. Ocena, czy mamy do czynienia z sytuacją kryzysową występującą na skalę masową jest dokonywana przez właściwy miejscowo organ pomocy społecznej i nie wymaga wcześniejszego przyjęcia jakichkolwiek aktów prawnych – czy to przez organy władzy centralnej, czy lokalnej. Jest to zatem zwrot niedookreślony, który podlega konkretyzacji w danej sytuacji, a konkretyzacja ta polega na ustaleniu przez właściwą jednostkę pomocy społecznej, czy w jej ocenie należy przyznać wskazane w art. 48b PomSpołU formy pomocy w trybie zwyczajnym, z uwzględnieniem wymogów wynikających z ogólnych przepisów PomSpołU oraz KPA, czy też można uznać, że sytuacja jest nadzwyczajna i udzielić pomocy w sposób odformalizowany.
Dopuszczalność prowadzenia dwóch kontroli jednocześnie przez różne organy u jednego kontrolowanego
W polskim porządku prawnym nie istnieje przepis, który zakazywałby przeprowadzania kontroli symultanicznych kilku organów.
Zarówno NIK, jak i wojewoda (działający przez urząd wojewódzki) posiadają kompetencję do prowadzenia kontroli w instytucji samorządowej (art. 5 ust. 2 w zw. z art. 2a pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy o NIK oraz art. 3 ust. 2 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie).
Należy jednak pamiętać, że wszystkie organy, także te kontrolne, obowiązuje konstytucyjna zasada proporcjonalności. Jednocześnie, kontrolowany musi mieć możliwość zapewnienia warunków organizacyjnych dla obydwu kontroli. Godzi się zwrócić uwagę, że zakresy kontroli NIK i wojewody często się pokrywają, więc może dojść do sytuacji, gdy obydwa podmioty będą żądać od kontrolowanego tych samych dokumentów.
Z tego też względu, pomimo faktu, że żaden przepis prawa nie wyklucza dwóch kontroli jednocześnie, jest to argument, aby wnieść do jednego z podmiotów kontrolujących o zmianę terminu czynności kontrolnych, ze względu na nakładającą się kontrolę. W takim wypadku należy wykazać adresatowi takiego wniosku, że w tym samym czasie kontrolowany jest już gospodarzem kontroli.
Nie jest to jednak roszczenie wynikające z przepisów prawa, lecz raczej uzasadniony wniosek, opierający się na dobrych zwyczajach kontrolnych.
Sołectwo jako podatnik podatku od nieruchomości
Moim zdaniem sołectwo nie jest podatnikiem podatku od nieruchomości.
Zgodnie z art. 5 ustawy o samorządzie gminnym (dalej: SamGminU), gmina może tworzyć jednostki pomocnicze: sołectwa oraz dzielnice, osiedla i inne. Jednostką pomocniczą może być również położone na terenie gminy miasto. Jednostkę pomocniczą tworzy rada gminy, w drodze uchwały, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami lub z ich inicjatywy. Zasady tworzenia, łączenia, podziału oraz znoszenia jednostki pomocniczej określa statut gminy.
Z art. 35 SamGminU wynika zaś, że organizację i zakres działania jednostki pomocniczej określa rada gminy odrębnym statutem, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami. Statut może przewidywać powołanie jednostki niższego rzędu w ramach jednostki pomocniczej. Statut jednostki pomocniczej określa w szczególności:
1) nazwę i obszar jednostki pomocniczej;
2) zasady i tryb wyborów organów jednostki pomocniczej;
3) organizację i zadania organów jednostki pomocniczej;
4) zakres zadań przekazywanych jednostce przez gminę oraz sposób ich realizacji;
5) zakres i formy kontroli oraz nadzoru organów gminy nad działalnością organów jednostki pomocniczej.
Jak wynika z orzecznictwa: „Byt jednostki pomocniczej gminy jest uzależniony od nadanych jej statutem konkretnych uprawnień, gdyż poza statutem brakuje innej podstawy prawnej do podejmowania przez nią działań” (wyr. WSA w Krakowie z 4.8.2020 r., III SA/Kr 196/20). Ponadto: „Brak osobowości prawnej i umocowania do samodzielnego występowania w obrocie prawnym skutkuje uznaniem, że sołectwo nie ma zdolności sądowej, a więc nie może być stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w tym także nie może wnieść skargi do sądu. Podobnie rzecz ma się z radą sołecką, której również nie można przypisać legitymacji uprawniającej do wniesienia skargi, zwłaszcza że zgodnie z art. 36 ust. 1 [SamGminU] jest to jedynie organ wspomagający działalność sołtysa, który także nie posiada legitymacji skargowej” [uzup. Autora] (post. WSA w Łodzi z 31.5.2023 r., II SA/Łd 473/23).
Wynika z tego, że sołectwo, jako jednostka pomocnicza gminy, nie jest samodzielnym podmiotem, skoro w statucie nadanym przez gminę dla sołectwa określa się m.in.:
1) zakres zadań przekazywanych jednostce przez gminę oraz sposób ich realizacji;
2) zakres i formy kontroli oraz nadzoru organów gminy nad działalnością organów jednostki pomocniczej.
Dlatego, moim zdaniem trudno mówić o sołectwie jako o podatniku podatku od nieruchomości. Podatnikiem takim są bowiem, zgodnie z art. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: PodLokU), podmioty (osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki nieposiadające osobowości prawnej), które są właścicielami, posiadaczami samoistnymi, użytkownikami wieczystymi, a także posiadaczami nieruchomości lub ich części albo obiektów budowlanych lub ich części, stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli posiadanie:
1) wynika z umowy zawartej z właścicielem, Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa lub z innego tytułu prawnego, z wyjątkiem posiadania przez osoby fizyczne lokali mieszkalnych niestanowiących odrębnych nieruchomości,
2) jest bez tytułu prawnego.
Z przytoczonych wyżej przepisów SamGminU wynika, że sołectwo nie ma podmiotowości prawnej świadczącej o jego samodzielności, skoro jest jedynie jednostką pomocniczą gminy, której gmina przekazuje zadania do realizacji oraz podlega nadzorowi i kontroli gminy. Dlatego moim zdaniem sołectwo nie jest podatnikiem podatku od nieruchomości.
W takim przypadku, trzeba w moim przekonaniu uznać, że zastosowanie znajdzie tu przedmiotowe zwolnienie od podatku z art. 7 ust. 1 pkt 15 PodLokU, zgodnie z którym zwolniono od podatku od nieruchomości grunty i budynki lub ich części, stanowiące własność gminy, z wyjątkiem zajętych na działalność gospodarczą lub będących w posiadaniu innych niż gmina jednostek sektora finansów publicznych oraz pozostałych podmiotów.
Sołectwa nie wymieniono też jako jednostki sektora finansów publicznych w art. 9 ustawy o finansach publicznych.
Granice uprawnień burmistrza i dyrektora szkoły w zakresie weryfikacji danych o miejscu zamieszkania ucznia
Postępowanie dyrektora szkoły i burmistrza może budzić wątpliwości, natomiast nie można go jednoznacznie ocenić z braku szczegółowych informacji o przesłankach podejmowanych czynności i w efekcie decyzji o nieprzyjęciu dziecka do szkoły.
Choć Konstytucja RP gwarantuje rodzicom prawo do wyboru szkoły dla dzieci – publicznej albo niepublicznej, system oświaty na poziomie szkoły podstawowej oparty jest o tzw. szkoły obwodowe. Chodzi bowiem o to, by państwo zapewniło wszystkim możliwość kształcenia się w pobliżu miejsca zamieszkania. I tak – zgodnie z art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy Prawo oświatowe (dalej: PrOśw) sieć publicznych szkół podstawowych powinna być zorganizowana w sposób umożliwiający wszystkim dzieciom spełnianie obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem, że droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać:
1) 3 km – w przypadku uczniów klas I-IV szkół podstawowych;
2) 4 km – w przypadku uczniów klas V-VIII szkół podstawowych.
Skoro państwo ma zapewnić możliwość kształcenia się w szkołach, których sieć uwzględnia powyższe zasady muszą istnieć mechanizmy, które gwarantują pierwszeństwo przyjęcia dzieciom mieszkającym w danym obwodzie. Szkoły różnią się bowiem między sobą zarówno pod względem poziomu kształcenia jak i warunkami, w jakich to kształcenie się odbywa, dlatego też muszą istnieć mechanizmy, które nie pozwolą na nadużycia w zakresie przyjmowania do szkół polegające na zdobywaniu miejsc kształcenia z pominięciem kryterium zamieszkania.
Zwrócić tu muszę uwagę, że zasady przyjmowania dzieci do szkół publicznych określone zostały w rozdziale 6 PrOśw. Jak stanowi art. 130 ust. 5 PrOśw do klasy I publicznej szkoły podstawowej, której ustalono obwód, dzieci i młodzież zamieszkałe w tym obwodzie przyjmuje się z urzędu. Z kolei wedle art. 133 ust. 1 PrOśw do klasy I publicznej szkoły podstawowej, której ustalono obwód, przyjmuje się na podstawie zgłoszenia rodziców dzieci i młodzież zamieszkałe w tym obwodzie. Jak już wcześniej zwróciłem uwagę to właśnie kandydaci zamieszkali w obwodzie mają bezwzględnie pierwszeństwo. Oczywiście nie jest wykluczone przyjmowanie także dzieci mieszkających gdzie indziej. Do szkoły mogą być przyjęte dzieci także spoza obwodu, ale tylko, gdy nadal są miejsca. To zapisane jest wprost w art. 133 ust. 2 PrOśw, którym stanowi, że kandydaci zamieszkali poza obwodem publicznej szkoły podstawowej mogą być przyjęci do klasy I po przeprowadzeniu postępowania rekrutacyjnego, jeżeli dana publiczna szkoła podstawowa nadal dysponuje wolnymi miejscami.
Od strony proceduralnej trzeba zauważyć, że do szkoły obwodowej dzieci przyjmowane są na podstawie zgłoszenia, które zawiera:
1) imię, nazwisko, datę urodzenia oraz numer PESEL kandydata, a w przypadku braku numeru PESEL – serię i numer paszportu lub innego dokumentu potwierdzającego tożsamość;
2) imiona i nazwiska rodziców kandydata;
3) adres poczty elektronicznej i numery telefonów rodziców kandydata – o ile je posiadają.
Dodatkowo według art. 151 ust. 2 PrOśw do zgłoszenia dołącza się oświadczenie o miejscu zamieszkania rodziców kandydata i kandydata, przy czym oświadczenie to składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Składający oświadczenie jest obowiązany do zawarcia w nim klauzuli następującej treści: „Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia”. Klauzula ta zastępuje pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń.
Jeśli chodzi o cel powyższego wymogu, to chodzi tu o zapobieżenie sytuacji, w której do szkół obwodowych na miejsca gwarantowane będą przyjmowani uczniowie, którzy w rzeczywistości zamieszkują poza danym obwodem. Oświadczenia rodziców nie są przyjmowane wyłącznie na wiarę, mogą być one poddawane weryfikacji pod kątem ich prawdziwości. W praktyce nie weryfikuje się wszystkich oświadczeń, nie można jednak wykluczyć, że w wyniku ich analizy albo w oparciu o wiedzę ze strony szkoły czy organu prowadzącego, któreś z nich wzbudzi wątpliwości. Aby je rozwiać konieczna jest weryfikacja.
W tym miejscu zauważę, że jak stanowi art. 41 ust. 2 PrOśw wójt gminy (burmistrz, prezydent miasta) jest obowiązany przekazywać dyrektorom publicznych szkół podstawowych na obszarze gminy informacje o aktualnym stanie i zmianach w ewidencji dzieci i młodzieży w wieku 3-18 lat. Wójt z racji dysponowania ewidencją ludności posiada dane niezbędne do ustalanie, które dzieci mieszkają w danym obwodzie.
Jakkolwiek przepis o zgłoszeniu nie przewiduje wprost procedur czy mechanizmów ewentualnej weryfikacji złożonych oświadczeń, uprawnione jest posłużenie się analogią i wykorzystanie mechanizmów przewidzianych w przepisach Prawa oświatowego w zakresie weryfikacji wniosków. Trzeba tu podnieść, że niezasadnym byłoby utrzymywanie sytuacji, w której wnioski o przyjęcie do szkoły podlegają weryfikacji, podczas gdy zgłoszenia byłyby z tego wyłączone. Zatem trzeba sięgnąć do art. 149 i 150 PrOśw. W szczególności zwróciłbym tu uwagę na treść art. 150 ust. 8 PrOśw, który stanowi, że w celu potwierdzenia okoliczności zawartych w oświadczeniach, wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce zamieszkania kandydata korzysta z informacji, które zna z urzędu, lub może wystąpić do instytucji publicznych o udzielenie informacji o okolicznościach zawartych w oświadczeniach, jeżeli instytucje te posiadają takie informacje. Oświadczenie o samotnym wychowywaniu dziecka może być zweryfikowane w drodze wywiadu przeprowadzanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kandydata. Do wywiadu stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rodzinnego wywiadu środowiskowego przeprowadzanego w celu ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego, o którym mowa w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Zauważmy też, że z art. 150 ust. 9 PrOśw wynika, że na żądanie wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kandydata, instytucje publiczne i organizacje pozarządowe są obowiązane do udzielenia wyjaśnień oraz informacji co do okoliczności zawartych w oświadczeniach, jeżeli posiadają takie informacje. Z kolei art. 150 ust. 10 PrOśw przewiduje, że do prowadzenia spraw, o których mowa w ust. 8 i 9, wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce zamieszkania kandydata może upoważnić kierownika ośrodka pomocy społecznej, a w przypadku przekształcenia ośrodka pomocy społecznej w centrum usług społecznych na podstawie przepisów ustawy o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych – dyrektora centrum usług społecznych, kierownika innej jednostki organizacyjnej gminy lub inną osobę na wniosek kierownika ośrodka pomocy społecznej, dyrektora centrum usług społecznych lub kierownika innej jednostki organizacyjnej gminy. Podkreślić należy, że pracownicy MOPS mogą prowadzić działania weryfikacyjne nie tylko wobec osób, które korzystały z pomocy społecznej.
Zatem nie można absolutnie zanegować tego, że w opisanej sprawie zostały podjęte działania weryfikujące oświadczenie o miejscu zamieszkania dziecka. W mojej ocenie zanegowanie prawdziwości złożonego oświadczenia powinno być oparte o solidne podstawy – dowody. Tym bardziej, że chodzi tu o bardzo istotne prawo dziecka, jakim jest prawo do kształcenia w szkole. Rozmowa z sąsiadką, o której wspomniano to w mojej ocenie słaba podstawa do wyciągania tak daleko idących wniosków. Pytanie jest jednak takie czy rzeczywiście tylko tym dysponował burmistrz. Myślę, że to powinno zostać wyjaśnione, zwłaszcza, że gdyby burmistrz albo dyrektor szkoły powzięli przypuszczenie o złożeniu fałszywego oświadczenia, to powinni o tej sprawie powiadomić organy ścigania. W takim przypadku mogli wstrzymać się z dalszymi działaniami do czasu poznania rezultatów postępowania karnego. Prokuratura oceniłaby czy zachodzą podstawy do wszczęcia postępowania w sprawie.
Niezależnie od powyższego chcę zauważyć, że skoro uniemożliwiono dziecku spełnianie obowiązku szkolnego, to w mojej ocenie sprawie mógłby przyjrzeć się organ nadzoru pedagogicznego ma on bowiem narzędzia by sprawdzić czy dyrektor działał prawidłowo.
Wyniki ewaluacji dyrektyw dotyczących zamówień publicznych
Z przeprowadzonej przez Komisję Europejską oceny wynika, że dyrektywy z 2014 r. częściowo osiągnęły zamierzone cele, m.in. poprzez większą jasność i wprowadzenie nowych pojęć, a także uproszczenie i usprawnienie procedur, choć te ostatnie nie przełożyły się na praktyczną elastyczność. Niektóre sektory wykorzystały jednak mechanizmy wzmocnione przez dyrektywy do agregowania popytu. Także wdrożenie e-zamówień wsparło wysiłki na rzecz uproszczenia, nawet jeżeli niektóre z wprowadzonych narzędzi, w szczególności ESPD (JEDZ), nie osiągnęły zamierzonych celów.
W odniesieniu do kwestii konkurencji w zakresie zamówień publicznych w UE dyrektywy z 2014 r. okazały się częściowo skuteczne w jej utrzymaniu. Pomimo że średnia liczba ofert na procedurę spadła z ponad 5 do ponad 3, w przypadku zamówień o wartości powyżej 20 mln euro średnio składano około 9 ofert, a stosowanie procedur otwartych wzrosło do 82%. Odsetek procedur z jednym wykonawcą wzrósł średnio o 3,8%. Co istotne, sektor małych i średnich przedsiębiorców (MŚP) uzyskał większy dostęp do zamówień publicznych, zgodnie z ich ogólnym udziałem w gospodarce, ponieważ dyrektywy zachęciły MŚP do udziału, zapewniając narzędzia ułatwiające podział zamówień na części.
Jeżeli chodzi o bezpośredni udział transgraniczny, pozostawał on stosunkowo stabilny pod względem udziału w rynku, przy czym mniej niż 5 % zamówień udzielono bezpośrednio przedsiębiorstwom mającym siedzibę w innych państwach członkowskich UE lub innych państwach.
Natomiast w zakresie promowania strategicznych zamówień publicznych (ekologicznych, społecznych, innowacyjnych), dyrektywy okazały się częściowo skuteczne. O ile ekologiczne zamówienia publiczne są wdrażane w sposób nierównomierny, to już wdrażanie społecznie odpowiedzialnych zamówień publicznych zyskało na popularności. Z kolei wdrażanie innowacyjnych zamówień publicznych jest w praktyce ograniczone i stanowi marginalną część całkowitej wartości oraz wolumenu zamówień publicznych.
W Raporcie podkreślono, że trudno jest zmierzyć skuteczność dyrektyw z 2014 r. pod względem zarządzania. Skuteczne zarządzanie zamówieniami publicznymi opiera się na dostępności wiarygodnych i porównywalnych danych. Jednak zarówno na szczeblu UE, jak i krajowym, nadal występują powszechne luki w danych i problemy związane z ich jakością. Podważa to przejrzystość i integralność systemu oraz utrudnia zapobieganie korupcji i wykrywanie praktyk zmowy przetargowej, a także ogranicza zdolność państw członkowskich do kierowania zamówieniami publicznymi zgodnie z szeroko zakrojonymi celami politycznymi. Z uwagi na to, że zmiany, które zaszły w ostatnim dziesięcioleciu, zwiększyły złożoność dostosowania zamówień publicznych do strategicznych celów politycznych oraz presji zewnętrznych, takich jak niestabilność geopolityczna i wyzwania technologiczne, profesjonalizacja, w tym posiadanie wysoko wykwalifikowanego personelu w instytucjach zamawiających, stały się coraz ważniejsze.
Ocena potwierdziła, że powyższe cele pozostają bardzo istotne, zwłaszcza biorąc pod uwagę dzisiejsze wyzwania związane z konkurencyjnością. Ważniejsze niż w 2014 r. stały się cele dotyczące uproszczenia przepisów oraz zmniejszenia obciążeń administracyjnych, a także realizacji strategicznych celów politycznych. Wnioski te wskazują, że obecne ramy zamówień publicznych nie są wystarczająco elastyczne, spójne i zorientowane strategicznie, aby skutecznie reagować zarówno na obecne, jak i pojawiające się wyzwania.
Źródło: https://ec.europa.eu/transparency/documents-register/detail?ref=SWD(2025)332&lang=en
Bon ciepłowniczy dla mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej
Nie, mieszkańcom spółdzielni nie przysługuje bon ciepłowniczy, ponieważ ciepło wytwarzane w kotłowniach spółdzielni nie jest ciepłem systemowym.
Jak wskazano w przepisach BonCiepłU, bon ciepłowniczy jest świadczeniem pieniężnym przysługującym korzystającemu z ciepła dostarczanego przez system ciepłowniczy, na potrzeby ogrzewania przez przedsiębiorstwo energetyczne, gospodarstwu domowemu.
Z treści pytania wynika, że spółdzielnia mieszkaniowa ma własne źródła ciepła w postaci kotłowni węglowej oraz kotłowni gazowej. Spółdzielnia zatrudnia palaczy obsługujących te instalacje, a wytwarzane ciepło dostarczane jest wyłącznie do budynków należących do spółdzielni. Jednocześnie spółdzielnia nie korzysta z miejskiej sieci ciepłowniczej ani z usług przedsiębiorstwa energetycznego zajmującego się wytwarzaniem lub dystrybucją ciepła.
Zgodnie z art. 2 ust. 2 BonCiepłU przez system ciepłowniczy rozumie się sieć ciepłowniczą oraz współpracujące z nią urządzenia lub instalacje służące do wytwarzania lub odbioru ciepła lub chłodu, a także lokalne źródło ciepła lub źródło ciepła bezpośrednio zasilające zewnętrzne instalacje odbiorcze, eksploatowane przez przedsiębiorstwo energetyczne prowadzące działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, przesyłania, dystrybucji lub obrotu ciepłem.
Z powyższego można wyprowadzić wniosek, że ze wsparcia zostały wyłączone gospodarstwa domowe ogrzewane z małych, blokowych lub spółdzielczych kotłowni. Natomiast ciepło dostarczane przez miejską elektrociepłownię lub prywatną firmę ciepłowniczą, nawet jeśli źródło jest lokalne (np. mała kotłownia gazowa na osiedlu), kwalifikuje się jako „ciepło systemowe”, o ile jest to działalność gospodarcza.
W związku z tym kotłownie spółdzielni, które służą wyłącznie do ogrzewania jej własnych zasobów mieszkaniowych i nie stanowią działalności gospodarczej w rozumieniu prawa energetycznego, nie spełniają definicji systemu ciepłowniczego. W konsekwencji ciepło wytwarzane i dostarczane do własnych mieszkań ma charakter tzw. „ciepła wewnętrznego”, a mieszkańcom nie przysługuje bon ciepłowniczy.
Zgodnie z art. 3 pkt 12 ustawy Prawo energetyczne (dalej: PrEnerg) przedsiębiorstwem energetycznym jest podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie:
1) wytwarzania, przetwarzania, magazynowania, przesyłania, dystrybucji paliw albo energii lub obrotu nimi;
2) przesyłania dwutlenku węgla;
3) przeładunku paliw ciekłych;
4) agregacji.
W przypadku spółdzielni mieszkaniowej wytwarzającej ciepło wyłącznie na potrzeby własnych budynków nie dochodzi do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania lub dystrybucji energii na rzecz osób trzecich. W związku z tym spółdzielnia nie jest przedsiębiorstwem energetycznym w rozumieniu PrEnerg ani BonCiepłU, co wyklucza obowiązki związane z wydawaniem zaświadczeń czy publikowaniem cen ciepła.
Nawiązując do spółdzielni mieszkaniowej, schemat podmiotów w systemie dostarczania ciepła, powołany na podstawie przepisów PrEnerg oraz BonCiepłU, przedstawia się następująco:
1) przedsiębiorstwo energetyczne – podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, dystrybucji lub obrotu ciepłem, zgodnie z art. 3 pkt 1 PrEnerg;
2) spółdzielnia, wspólnota mieszkaniowa, właściciel lub zarządzający budynkiem – podmiot zobowiązany do zapewnienia dostarczania ciepła do gospodarstwa domowego, o którym mowa w art. 3 ust. 11 BonCiepłU; pełni rolę pośrednika, który umożliwia dostęp do ciepła w budynkach, jeżeli źródło ciepła jest wytwarzane przez przedsiębiorstwo energetyczne; można go także powiązać z definicją odbiorcy w rozumieniu art. 3 pkt 13 PrEnerg, która obejmuje każdego, kto otrzymuje lub pobiera paliwa albo energię na podstawie umowy z przedsiębiorstwem energetycznym.
3) odbiorca końcowy w gospodarstwie domowym (art. 3 pkt 13a PrEnerg) – osoba lub gospodarstwo domowe, które korzysta z paliw gazowych, energii elektrycznej lub ciepła wyłącznie w celu ich zużycia w gospodarstwie domowym.
W świetle powyższego spółdzielnia, która wytwarza ciepło wyłącznie na potrzeby własnych mieszkań, nie mieści się w definicji podmiotu zobowiązanego ani przedsiębiorstwa energetycznego, a mieszkańcy korzystający z takiego źródła ciepła nie mogą być uznani za odbiorców ciepła systemowego w rozumieniu BonCiepłU.
Ochrona ludności w gminie. Kto jest podmiotem, a kto personelem organu ochrony ludności?
Sołectwa i osiedla nie mogą być podmiotami ochrony ludności. Sołtysi i przewodniczący zarządów osiedli nie są personelem organu ochrony ludności. To wójt decyduje, czy zawnioskuje o nadanie przydziału mobilizacyjnego obrony cywilnej w stosunku do podległych mu pracowników urzędu.
W stosunku do podmiotów ochrony ludności ustawodawca przewiduje kilka rozwiązań:
- samodzielne wskazanie tych podmiotów w art. 17 ust. 1 ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej (dalej: OchrCywU) – wśród tych podmiotów brak jest jednostek pomocniczych gminy;
- wyznaczenie ich przez wójta w trybie art. 18 OchrCywU – dotyczy to wyłącznie gminnych jednostek organizacyjnych, którymi jednostki pomocnicze nie są;
- zawarcie z nimi porozumienia – dotyczy to wyraźnie wskazanych grup podmiotów w art. 19 ust. 1 OchrCywU, a wśród tych podmiotów brak jest jednostek pomocniczych gminy;
- uznanie ich w drodze decyzji administracyjnej w trybie art. 20 OchrCywU – dotyczy to analogicznej grupy podmiotów, z którymi możliwe jest zawarcie porozumienia.
W konsekwencji powyższego uznać należy, że ustawodawca nie przewiduje możliwości uznania za podmiot ochrony ludności jednostki pomocniczej gminy.
Przechodząc zaś do samych przydziałów mobilizacyjnych dla przewodniczących organów wykonawczych jednostek pomocniczych, to wskazać należy, że nie można ich uznać za personel organu ochrony ludności. Osoby te bowiem ani nie są zatrudnione w urzędzie obsługującym ten organ, ani też nie pełnią w tym urzędzie służby. To jest zaś kluczowe do możliwości wnioskowania przez wójta o nadanie przydziału mobilizacyjnego obrony cywilnej (patrz: art. 134 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 135 ust. 2 OchrCywU).
Powyższe należy również odnieść do ostatniego z poruszonych problemów, tj. to od decyzji wójta zależy, którzy z podległych mu pracowników urzędu objęci będą wnioskiem kierowanym do starosty o nadanie przydziału mobilizacyjnego obrony cywilnej. Przepisy przywoływanej ustawy nie przewidują konieczności formalnego dokonywania wyłączeń w stosunku do tych pracowników urzędu, co do których nie zostaną zgłoszone wnioski o nadanie przydziału mobilizacyjnego obrony cywilnej.
