W opisanym stanie faktycznym pracownik nie powinien posługiwać się oznaczeniem „mgr inż.”, ponieważ nie posiada tytułu zawodowego magistra inżyniera. Dopuszczalne jest natomiast posługiwanie się odrębnie posiadanymi tytułami zawodowymi w sposób, który nie wprowadza odbiorcy w błąd, np. w formie „inż. mgr”.

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

Zgodnie z art. 77 ust. 1 Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce, absolwent studiów otrzymuje dyplom ukończenia studiów oraz odpowiedni tytuł zawodowy. Ustawa rozróżnia przy tym:

1) tytuł zawodowy licencjata, inżyniera albo równorzędny – w przypadku studiów pierwszego stopnia,

2) tytuł zawodowy magistra, magistra inżyniera albo równorzędny – w przypadku studiów drugiego stopnia i jednolitych studiów magisterskich.

W ocenie autora odpowiedzi, z literalnego brzmienia przepisu wynika, że tytuł „magister inżynier” stanowi odrębny, samodzielny tytuł zawodowy przewidziany przez ustawę, a nie jedynie połączenie tytułów „magister” oraz „inżynier”.

Tym samym osoba, która ukończyła studia pierwszego stopnia, uzyskując tytuł zawodowy inżyniera, a następnie studia drugiego stopnia, uzyskując wyłącznie tytuł zawodowy magistra, nie posiada tytułu zawodowego „magistra inżyniera”. Posługiwanie się skrótem „mgr inż.” mogłoby zatem sugerować posiadanie tytułu zawodowego, który formalnie nie został uzyskany.

Jednocześnie brak jest podstaw do przyjęcia, że uzyskanie tytułu zawodowego magistra powoduje utratę wcześniej uzyskanego tytułu zawodowego inżyniera. W konsekwencji dopuszczalne jest posługiwanie się obiema oznaczeniami odrębnie, np. poprzez użycie formy „inż. mgr”, która nie sugeruje posiadania tytułu zawodowego magistra inżyniera, lecz wskazuje na posiadanie dwóch odrębnych tytułów zawodowych.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź