Prezes UODO podjął decyzję o przeprowadzeniu czynności kontrolnych w ukaranej spółce, w związku z ustaleniami dokonanymi w toku innej przeprowadzonej kontroli w firmie, która prowadzi działalność telemarketingową. Ustalono, że firma ta ma podpisaną z Vis Consulting Sp. z o.o. umowę o współpracy w zakresie outsorcingu usług telemarketingowych. Dlatego też, organ nadzorczy uznał za konieczne przeprowadzenie czynności kontrolnych w podmiocie, który faktycznie wykonywał połączenia telefoniczne i przetwarzał dane.
Niestety, kontrolerzy UODO, pod wskazanym w KRS adresem i po uprzednim zawiadomieniu o planowanej kontroli, nikogo nie zastali. Na miejscu była jedynie firma, która wynajmowała na rzecz Vis Consulting Sp. z o.o. powierzchnię biurową (tzw. wirtualne biuro).
Kontrolerom udało się jednak telefonicznie skontaktować z Vis Consulting, a jej pełnomocnik poinformował, że kontrola się nie odbędzie.
Prezes UODO uznał więc, że spółka ta w żaden sposób nie chce współpracować z organem ds. ochrony danych osobowych. Przez dwa kolejne dni zaplanowanych czynności kontrolnych spółka dwukrotnie uniemożliwiła jej przeprowadzenie. Ponadto, w dniu, w którym kontrolerzy próbowali ponownie skontrolować Vis Consulting Sp. z o.o., jej władze podjęły uchwałę o likwidacji tego podmiotu.
W ocenie Prezesa Urzędu spółka ta nie realizuje obowiązków związanych z przetwarzaniem danych osobowych oraz w co najmniej zamierzony sposób unika poddania się kontroli organu nadzorczego. Spółka naruszała tym samym przepisy RODO, mówiące o współpracy z organem nadzorczym i umożliwieniu temu organowi dostępu do wszystkich danych osobowych i wszelkich informacji.
Prezes UODO uznał więc, że zostały spełnione przesłanki, by nałożyć na spółkę karę pieniężną. Ustalając jej wysokość organ nadzorczy nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących, mających wpływ na wysokość kary.
W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 108 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych przez prezesa spółki, organ nadzorczy zawiadomił o tym Prokuraturę Rejonową w Katowicach. Zgodnie z tym przepisem za udaremnianie lub utrudnianie prowadzenie kontroli przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych, grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Prokuratura skierowała już w tej sprawie akt oskarżenia przeciwko prezesowi spółki do sądu.
Do Prezesa UODO docierają liczne sygnały świadczące o nieuczciwej praktyce firm telemerketingowych. Firmy te w wielu przypadkach stały się dużym problemem dla posiadaczy telefonów komórkowych i stacjonarnych. Gdy abonent pyta o to skąd telemarketer ma jego numer telefonu, osoba dzwoniąca rozłącza się albo informuje, że numer wylosował system. W niektórych przypadkach, co rzetelniejszy telemarketer informuje, że jego pracodawca nie ma własnej bazy danych z numerami, ale jedynie system, który łączy się z bazą innej firmy i z niej wybiera numer. Telemarketer nie widzi numeru, gdyż połączenie następuje za pośrednictwem systemu dostarczanego przez inny podmiot.

Pełna treść decyzji dostępna : https://uodo.gov.pl/decyzje/ZSPR.421.19.2019

Źródło: https://uodo.gov.pl/pl/138/1480