Odpowiedzialność materialna za szkodę pracownika zatrudnionego w jednostce finansów publicznych

W ocenie autora odpowiedzi, pracodawca powinien dochodzić od pracownika pokrycia szkody w w granicach wynikających z przepisów Kodeksu pracy (dalej: KP).

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według regulacji art. 115-122 KP. W przypadku winy nieumyślnej pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę (ale z ograniczeniem kwoty trzech jego wynagrodzeń miesięcznych) do i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda. Jeżeli natomiast pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości.

Przy winie nieumyślnej pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda (art. 115 KP). Inaczej niż szkodzie z winy umyślnej lub w mieniu powierzonym występuje tu więc ograniczenie do straty (uszczuplenia majątku, obciążenia wprost kosztem), z wyłączeniem utraconych korzyści. Mamy zatem zasadniczo do czynienia ze stratą, czyli pewną – bardzo potocznie to określając – luką w majątku pracodawcy, którą należy zapełnić. Koszt poniesiony przez jednostkę finansów publicznych z tym związany jest wynikiem nieprawidłowości w działaniach pracownika (nieprawidłowości w realizacji przez niego zobowiązania), stąd należy przyjąć za trafny pogląd, że jednostka finansów publicznych, dbając o środki publiczne powinna dochodzić tej należności. Oczywiście w pełni znajdą zastosowanie zasady odpowiedzialności uregulowane w Kodeksie pracy, co związane jest m.in. z wyłączeniem odpowiedzialności w zakresie działania w granicach dopuszczalnego ryzyka.

Prawo pracy – Sprawdź aktualną listę szkoleń Sprawdź

Postępowanie spółki gminnej w przypadku niedostępności KSeF lub awarii systemu

Sposób działania będzie różnił się w zależności od tego czy KSef będzie niedostępny, przez co rozumieć należy sytuację, w której minister właściwy do spraw finansów publicznych zamieści w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej urzędu obsługującego ministra informację dotyczącą okresu trwania niedostępności Krajowego Systemu e-Faktur, czy też nastąpi awaria systemu.

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

W tym pierwszym przypadku, po myśli art. 106nh ust. 1 ustawy o VAT, podatnik będzie miał obowiązek wystawienia faktury w postaci elektronicznej zgodnie ze wzorem udostępnionym, a następnie będzie musiał ją przesłać do Krajowego Systemu e-Faktur w celu przydzielenia numeru identyfikującego fakturę w Krajowym Systemie e-Faktur, nie później niż w następnym dniu roboczym po dniu zakończenia okresu trwania niedostępności Krajowego Systemu e-Faktur.

Jeżeli natomiast nastąpi awaria Krajowego Systemu e-Faktur podatnik będzie musiał przesłać fakturę do KSeF w terminie 7 dni roboczych od dnia zakończenia awarii wskazanego w komunikacie o zakończeniu tej awarii (art. 106nf ust. 4 ustawy o VAT).

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Prawo do świadczeń rodzinnych z zastosowaniem przepisów specustawy ukraińskiej

Spełnienie ustawowych przesłanek przyznania świadczenia pielęgnacyjnego skutkuje koniecznością wydania decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne, przy czym w toku realizacji świadczenia i w kontekście wyjazdów za granicę – organ zobligowany jest do stosowania przepisów o wstrzymaniu realizacji świadczenia, czyli art. 26 ust. 3g ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (dalej: PomocUkrainaU).

Kup Legalisa Księgowość Kadry Biznes online i uzyskaj natychmiastowy dostęp! Sprawdź

Jak stanowi przepis art. 26 ust. 1 pkt 1 PomocUkrainaU, obywatelowi Ukrainy przebywającemu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którego pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest uznawany za legalny na podstawie art. 2 ust. 1 PomocUkrainaU, przysługuje prawo do świadczeń rodzinnych (a zatem i świadczenia pielęgnacyjnego – patrz art. 2 pkt 2 PomocUkrainaU, o których mowa w ustawie o świadczeniach rodzinnych, jeżeli zamieszkuje z dziećmi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – odpowiednio na zasadach i w trybie określonych w tych przepisach, z wyłączeniem warunku posiadania karty pobytu z adnotacją „dostęp do rynku pracy”.

Zważyć jednak należy, w odniesieniu do opisanego w zapytaniu stanu faktycznego, że zgodnie z przepisem art. 26 ust. 3g PomocUkrainaU wypłata świadczeń, o których mowa w 26 ust. 1 pkt 1 PomocUkrainaU podlega wstrzymaniu, jeżeli otrzymujący te świadczenia obywatel Ukrainy przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którego pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest uznawany za legalny na podstawie art. 2 ust. 1 PomocUkrainaU, lub dziecko, na które przysługuje świadczenie, wyjedzie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym zgodnie z przepisem art. 26 ust. 3h PomocUkrainaU w przypadku gdy osoba, o której mowa w art. 26 ust. 3g PomocUkrainaU, wjedzie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, świadczenia wypłaca się od miesiąca, w którym wstrzymano ich wypłatę, o ile są spełnione warunki uprawniające do tych świadczeń. Oczywiście w takim przypadku organ właściwy w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych jest obowiązany do weryfikacji dalszego prawa do świadczenia, o którym mowa w art. 26 ust. 1 pkt 1 PomocUkrainaU, w szczególności na podstawie danych dostępnych z rejestrów publicznych, w tym z rejestru, o którym mowa w art. 3 ust. 3 PomocUkrainaU, i z rejestru PESEL.

Szkolenia z zakresu podatków – aktualna lista szkoleń Sprawdź

Zarządzanie kryzysowe w mieście wspieranym przez sztuczną inteligencję

Rola sztucznej inteligencji w zarządzaniu kryzysowym

Sztuczna inteligencja w zarządzaniu kryzysowym może wspierać samorządy w wielu wymiarach. W sferze prewencyjnej pozwala na modelowanie ryzyka, m.in.:

1) przewidywanie powodzi,

2) pożarów,

3) zanieczyszczeń powietrza czy

4) przeciążeń sieci transportowych.

Systemy analizy danych satelitarnych i meteorologicznych z wykorzystaniem uczenia głębokiego są już w stanie z dużą dokładnością przewidzieć obszary zagrożenia. W fazie reagowania AI pomaga w koordynacji służb – na przykład przez dynamiczne planowanie tras dojazdu pojazdów ratunkowych w oparciu o dane o ruchu drogowym czy automatyczną priorytetyzację zgłoszeń w centrach kryzysowych. Algorytmy rozpoznawania obrazu mogą z kolei wspomagać m.in.:

1) identyfikację ofiar katastrof czy

2) analizować obrazy z dronów w poszukiwaniu ognisk pożaru.

Wreszcie, w fazie odbudowy, AI wspomaga:

1) analizę szkód,

2) ocenę skuteczności podjętych działań oraz

3) planowanie działań naprawczych.

Granice odpowiedzialności człowieka

Wraz z postępującą automatyzacją i cyfryzacją procesów kryzysowych pojawia się pytanie o granice odpowiedzialności człowieka za działania maszyn. W tradycyjnym modelu zarządzania kryzysowego, odpowiedzialność za decyzje spoczywała na organach administracji publicznej – prezydencie miasta, wojewodzie, służbach i inspekcjach. Obecnie, gdy część decyzji podejmowana jest automatycznie, np. przez systemy predykcyjne lub autonomiczne mechanizmy reagowania, linia odpowiedzialności ulega rozmyciu. Miasto, zlecając dostawcy technologii wdrożenie takiego systemu, nie traci bowiem swojej roli administratora i decydenta, lecz wchodzi w złożoną relację prawno-technologiczną, w której uczestniczy wielu aktorów: producent oprogramowania, operator danych, użytkownik końcowy (urzędnik) i – pośrednio – obywatel, którego dane system przetwarza.

Podstawy prawne w Polsce

W polskiej i europejskiej przestrzeni prawnej stosowanie sztucznej inteligencji w systemach zarządzania kryzysowego podlega równoczesnemu działaniu kilku reżimów prawnych. Na poziomie krajowym podstawowe znaczenie ma ustawa o zarządzaniu kryzysowym, która określa zadania organów administracji publicznej w zakresie zapobiegania, reagowania i usuwania skutków zagrożeń. Zgodnie z art. 2 ZarządKryzysU, zarządzanie kryzysowe to działalność organów administracji publicznej będąca elementem kierowania bezpieczeństwem narodowym, która polega na zapobieganiu sytuacjom kryzysowym, przygotowaniu do przejmowania nad nimi kontroli w drodze zaplanowanych działań, reagowaniu w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowych, usuwaniu ich skutków oraz odtwarzaniu zasobów i infrastruktury krytycznej. Choć ustawa nie odnosi się wprost do systemów sztucznej inteligencji, jej konstrukcja zakłada, że organ publiczny nie może całkowicie scedować odpowiedzialności za działania kryzysowe na podmiot prywatny lub algorytm (lub podmiot odpowiedzialny za ten algorytm). Należy bowiem pamiętać, że omawiany rodzaj odpowiedzialności ma charakter administracyjnoprawny.

AI Act – systemy wysokiego ryzyka

Warto przy tym zauważyć, że AI w zarządzaniu kryzysowym może zostać uznana za system wysokiego ryzyka w rozumieniu unijnego AI Act, przyjętego w 2024 r. Zgodnie z załącznikiem nr III do tego aktu, za systemy wysokiego ryzyka uważa się m.in. rozwiązania stosowane w zarządzaniu infrastrukturą krytyczną (pkt 2) oraz w działaniach mających wpływ na szeroko pojęte bezpieczeństwo publiczne (zob. np. pkt 5a czy 5d). Nadto, za systemy wysokiego ryzyka, AI Act uznaje systemy służące do zarządzania migracją, azylem czy kontrolą graniczną (pkt 7). W praktyce oznacza to, że miasto wdrażające system predykcyjny lub decyzyjny w zarządzaniu kryzysowym musi, bardzo często, spełnić szereg wymogów:

1) zapewnić nadzór człowieka nad procesem decyzyjnym,

2) przeprowadzić ocenę zgodności systemu,

3) dokumentować dane treningowe i weryfikować ich jakość, a także

4) zapewnić możliwość wyjaśnienia decyzji algorytmu.

AI Act wprowadza też obowiązek przejrzystości wobec obywateli – jeśli decyzje lub rekomendacje AI wpływają na ich sytuację prawną, mają prawo wiedzieć, że są rezultatem analizy algorytmicznej.

Ochrona danych osobowych i RODO

Nie sposób przy tym pominąć regulacji RODO, które w sposób bezpośredni dotyczy większości systemów zarządzania kryzysowego opartych na danych osobowych. Dane o lokalizacji mieszkańców, nagrania z kamer miejskich, zgłoszenia alarmowe, dane telemetryczne z sieci energetycznych czy komunikacyjnych – wszystkie te informacje mogą stanowić dane osobowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO. Miasto, jako administrator, musi więc posiadać odpowiednią podstawę prawną przetwarzania, najczęściej wynikającą z art. 6 ust. 1 lit. c lub e – czyli z obowiązku prawnego ciążącego na organie lub wykonywania zadania realizowanego w interesie publicznym. W sytuacjach kryzysowych możliwe jest również zastosowanie art. 9 ust. 2 lit. g lub h RODO, które dopuszczają przetwarzanie danych szczególnych kategorii (np. zdrowotnych) w celach związanych z bezpieczeństwem publicznym lub ochroną życia ludzkiego. W każdym jednak przypadku konieczne jest zachowanie zasad minimalizacji, celowości i proporcjonalności, a w fazie projektowania systemu – przeprowadzenie oceny skutków dla ochrony danych (DPIA) zgodnie z art. 35. Należy też pamiętać, że organ, analizując podstawę prawną przetwarzania przez siebie danych osobowych, musi działać w granicach swoich kompetencji w zarządzaniu kryzysowym, które wyznacza prawo krajowe. Samo bowiem powołanie się na art. 6 czy art. 9 ust. 2 RODO jest niewystarczające w celu określenia pełnej podstawy prawnej przetwarzania.

Zależności z ustawami o ochronie ludności i cyberbezpieczeństwie

W kontekście polskiego porządku prawnego zastosowanie mają również przepisy ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz ustawy o obronie Ojczyzny, które przewidują zasady odpowiedzialności organów administracji za zapewnienie ciągłości funkcjonowania infrastruktury krytycznej. Jeżeli system AI stanowi element takiej infrastruktury (np. zarządza siecią energetyczną, wodociągową czy komunikacyjną), jego wdrożenie i utrzymanie wiąże się z obowiązkami wynikającymi z dyrektywy NIS 2 oraz ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Oznacza to, że miasto musi zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa informatycznego, mieć opracowane procedury reagowania na incydenty oraz podlegać audytom bezpieczeństwa. Niewykonanie tych obowiązków może prowadzić do odpowiedzialności administracyjnej lub finansowej, niezależnie od skutków samego zdarzenia kryzysowego.

Zamówienia publiczne i odpowiedzialność dostawcy technologii

Nie bez znaczenia pozostaje również relacja pomiędzy systemem AI a prawem zamówień publicznych. Wdrożenie takiego rozwiązania wymaga zawarcia umowy z dostawcą technologii, który staje się wykonawcą w rozumieniu art. 7 pkt 30 PrZamPubl. Odpowiednie uregulowanie w umowie kwestii odpowiedzialności za błędy systemu, naruszenia ochrony danych czy nieprawidłowości w działaniu oprogramowania jest kluczowe, ponieważ w razie awarii czy błędnej decyzji algorytmu to miasto – jako zamawiający i administrator systemu – ponosi odpowiedzialność wobec obywateli. Dostawca odpowiada natomiast w sferze kontraktowej (przed gminą jako stroną umowy). W praktyce oznacza to konieczność stosowania tzw. klauzul due diligence, zapewnienia audytowalności kodu i możliwości ingerencji w algorytm przez zamawiającego. Innymi słowy, w szeroko pojętym interesie gminy i jej mieszkańców jest to, aby w umowie o dostarczenie omawianego systemu, przewidziane była możliwość przeprowadzenia przez zamawiającego wszelkich audytów i kontroli treści kodu i działania systemu.

Odpowiedzialność prawna i granice nadzoru człowieka

Odpowiedzialność prawna za skutki decyzji lub rekomendacji systemu sztucznej inteligencji w zarządzaniu kryzysowym jest więc wielowarstwowa. W płaszczyźnie administracyjnej zasadą pozostaje, że podmiot publiczny nie może uchylać się od odpowiedzialności, tłumacząc się decyzją algorytmu. Artykuł 7 Konstytucji RP nakazuje bowiem organom władzy publicznej działać na podstawie i w granicach prawa, co oznacza, że każda decyzja, także wsparta technologicznie, musi mieć podstawę normatywną i być przypisana do konkretnego organu. W sferze cywilnej zastosowanie znajdą przepisy o odpowiedzialności deliktowej (art. 415 KC i nast.), a w razie szkody wyrządzonej przez wadliwy produkt – reżim odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (art. 449¹ KC i dyrektywa 85/374/EWG). Jeśli błędne działanie algorytmu wynikało z wady projektowej lub braku należytego nadzoru nad systemem, możliwa jest także odpowiedzialność karna osób, które dopuściły do narażenia życia lub zdrowia ludzi (art. 160 KK).

W tym kontekście coraz większego znaczenia nabiera pojęcie tzw. human in the loop – człowieka pozostającego w procesie decyzyjnym jako ostateczny kontroler. AI Act wprost wymaga, aby systemy wysokiego ryzyka pozostawały pod nadzorem człowieka zdolnego do interwencji (art. 14 AIAct). W praktyce oznacza to, że urzędnik lub operator systemu musi posiadać odpowiednie kompetencje, by zrozumieć działanie algorytmu i być w stanie go wstrzymać lub zmodyfikować jego decyzję. Niewłaściwe przeszkolenie personelu może więc skutkować nie tylko błędami operacyjnymi, ale i odpowiedzialnością służbową za zaniechanie należytego nadzoru.

Z punktu widzenia obywatela kluczowe znaczenie ma zachowanie przejrzystości działań podejmowanych z udziałem sztucznej inteligencji (unikanie efektu tzw. czarnej skrzynki).

Ważne

W sytuacjach kryzysowych komunikacja z mieszkańcami musi być jasna i zrozumiała – niezależnie od tego, czy rekomendacje pochodzą od człowieka, czy od algorytmu.

Prawo do informacji publicznej, wynikające z art. 61 Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej, obejmuje również prawo do wiedzy o zasadach funkcjonowania systemów podejmujących decyzje mające wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców. Ukrywanie szczegółów działania algorytmu pod pretekstem tajemnicy przedsiębiorstwa może prowadzić do konfliktu między zasadą transparentności administracji a ochroną interesów gospodarczych dostawcy technologii.

Podsumowanie

Zarządzanie kryzysowe oparte na sztucznej inteligencji niesie zatem ze sobą zarówno ogromne możliwości, jak i istotne ryzyka. Z jednej strony pozwala na błyskawiczne reagowanie, optymalizację zasobów i przewidywanie zagrożeń, z drugiej – stawia przed administracją publiczną wyzwanie odpowiedzialności i kontroli nad technologią, której działania nie zawsze są w pełni zrozumiałe. Współczesne prawo, mimo coraz liczniejszych regulacji, wciąż nie daje jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, kto ponosi odpowiedzialność za skutki decyzji podjętej przez algorytm (nadzieję w tym zakresie budzi planowana AI Liability Directive). Wydaje się jednak, że niezależnie od stopnia automatyzacji, to człowiek – reprezentujący organ publiczny – pozostaje ostatnim gwarantem legalności i proporcjonalności działań.

W tym sensie wdrażanie sztucznej inteligencji w zarządzaniu kryzysowym powinno być traktowane nie jako techniczne ulepszenie, ale jako proces prawno-organizacyjny wymagający jasnego określenia ról, procedur i granic odpowiedzialności. Miasta, które chcą korzystać z potencjału technologii, muszą budować własne kompetencje w zakresie audytu algorytmicznego, nadzoru nad danymi i oceny ryzyka prawnego. Sztuczna inteligencja może być potężnym narzędziem w służbie bezpieczeństwa publicznego, ale tylko wtedy, gdy pozostaje w służbie prawa – a nie ponad nim.

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

Budowa toru typu „pumptrack”

Uwarunkowania systemowe dają podstawy do wniosku, że budowa toru typu „pumptrack” winna podlegać trybowi pozwolenia na budowę.

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

W ocenie prawnej należy mieć na uwadze, że przepisy art. 29 ustawy Prawo budowlane (dalej: PrBud) określają zamknięty katalog przypadków kwalifikowanych do trybu tzw. zgłoszenia wykonywania robót.

Nie można jednak zaliczyć do tej kategorii obiektu typu „pumptrack” (obiektu o przeznaczeniu sportowym), jakkolwiek trudno to wywnioskować z konstrukcji ww. przepisu.

Na uwagę zasługują również m.in. art. 3 pkt 3 i pkt 4 lit. c PrBud:

„3) budowli – należy przez to rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, (…) sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, (…);

4) obiekcie małej architektury – należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności:

(…)

c) użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku (…)”.

W ocenie prawnej kluczowe znaczenie ma orzecznictwo sądowe, w którym powołano się na ww. przepisy. Przykładowo w wyroku NSA z 30.5.2022 r. (II OSK 1570/19, Legalis) stwierdzono m.in., że:

„W ocenie sądu pierwszej instancji słusznie PINB uznał, że do budowy objętych postępowaniem obiektów wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę. Stanowią one bowiem budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 uPb.

Sąd pierwszej instancji trafnie odmówił wznoszonym na podstawie w/w zgłoszenia torom do «pumptracku» charakteru obiektu małej architektury, w rozumieniu art. 3 pkt 4 lit. c uPb. Zgodnie z cyt. przepisem pod pojęciem obiektu małej architektury rozumieć należy «niewielkie obiekty, a w szczególności… użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki». (…) Chybione jest argumentowanie strony skarżącej kasacyjnie, eksponujących przeznaczenie torów «pumtracku» do celów rekreacji codziennej, nadto że wielkość tych obiektów jest nieduża w kontekście przestrzennym całego zamierzenia inwestycyjnego inwestora, a co z kolei ma wykluczać kwantyfikowanie tychże torów jako budowli sportowych. (…) Sąd Naczelny w tym składzie podziela zaprezentowaną w zaskarżonym wyroku kwalifikację przedmiotowych torów, jako nie spełniających pojęcia obiektów małej architektury, skoro nie są to niewielkie obiekty, choćby służyły możliwości odbywania rekreacji codziennej. Charakter takich obiektów wskazuje, że służą one jeździe jednośladem (zwykle rowerem, deskorolką, hulajnogą), umożliwiając jazdę dynamiczną, szybką, pozwalając na rywalizację mającą cechy rywalizacji sportowej (szybkościowej), a jak wynika z powszechnie dostępnych informacji, ich wyprofilowana konstrukcja ma umożliwiać rozpędzanie się i utrzymywaniu prędkości bez konieczności np. pedałowania. (…)”.

Z powyższego należy zatem wnioskować, że budowa toru typu „pumptrack” winna podlegać trybowi pozwolenia na budowę.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Planowane zmiany w rozporządzeniu w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych

Maksymalny limit wynagrodzenia dla osób zatrudnionych na podstawie wyboru to 21 674,91 zł

Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 lit. a projektu ustawy budżetowej na rok 2026 ustalono kwotę bazową dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w wysokości 1935,26 zł. Projekt ustawy budżetowej na rok 2026 zakłada podwyższenie o 3% kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (dotychczasowa kwota bazowa wynosi 1878,89 zł), to oznacza, że wzrośnie limit maksymalnego wynagrodzenia dla osób zatrudnionych na podstawie wyboru do kwoty 21 674,91 zł.

Podwyższenie kwoty minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych

Projekt rozporządzenia ma także na celu podwyższenie kwot minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Podwyższenie kwot minimalnego wynagrodzenia zasadniczego w ocenie resortu pracy uatrakcyjni możliwość zatrudnienia w jednostkach samorządowych, gdyż obecne stawki nie są konkurencyjne. Mimo samodzielnego kształtowania wynagrodzeń w regulaminach wynagradzania przez pracodawców samorządowych, pracownicy samorządowi zgłaszają potrzebę poprawienia ich sytuacji płacowej, podwyższenia kwot we wszystkich kategoriach zaszeregowania, ponieważ obowiązujące stawki są mało atrakcyjne dla pracowników poszukujących pracy i nie są konkurencyjne w porównaniu z innymi jednostkami spoza sfery samorządowej, co jest podkreślane przez stronę samorządową reprezentowaną w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. W związku z tym należy dokonać zmian w rozporządzeniu Rady Ministrów z 25.10.2021 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych we wskazanym zakresie.

Projekt rozporządzenia przewiduje podwyższenie kwot maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru określonych w załączniku nr 1 do rozporządzenia. Powyższe kwoty zostały ustalone w taki sposób, aby łącznie z dodatkiem specjalnym nie przekroczyły wysokości 21 674,91 zł, czyli zgodnie z art. 37 ust. 3 PracSamU 11,2-krotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.

Kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe to 1 935,26 zł

Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 lit. a projektu ustawy budżetowej na rok 2026 ustalona została kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w wysokości 1 935,26 zł. Analizowany projekt zakłada wzrost maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru w relacji do obowiązujących kwot co do zasady o ok. 3%. Projekt rozporządzenia przewiduje również podwyższenie kwot maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie powołania oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego określonych w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Wraz z dokonaniem zmian wysokości wynagrodzenia dla pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru konieczne jest dokonanie zmian w wysokości wynagrodzenia pracowników zatrudnionych na podstawie powołania.

Określone w projekcie rozporządzenia maksymalne poziomy wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego pracowników zatrudnionych na podstawie powołania są ustalone odpowiednio w relacji do maksymalnych poziomów wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego pracowników zatrudnionych na podstawie wyboru i ich wzrost także co do zasady wynosi ok. 3%.

Projekt rozporządzenia przewiduje także podwyższenie kwot minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę określonego w załączniku nr 3 do rozporządzenia.

Kwota minimalnego wynagrodzenia zasadniczego w I kategorii zaszeregowania to 4806 zł

W projekcie rozporządzenia zaproponowana została kwota minimalnego wynagrodzenia zasadniczego w I kategorii zaszeregowania w wysokości 4806 zł, co jest równe kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę, jakie będzie obowiązywać od 1.1.2026 r. Wzrost kwot minimalnego wynagrodzenia zasadniczego we wszystkich kategoriach wynosi ok. 3%, tyle ile będzie wynosić przewidywany w projekcie ustawy budżetowej średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej (103,0 %) w 2026 r.

Propozycja przewiduje, że kwoty maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego określone w załącznikach nr 1 i 2 do projektowanego rozporządzenia, będą miały zastosowanie do wynagrodzeń oraz dodatków należnych od 1.1.2026 r. Projekt przywiduje także, że kwoty minimalnego miesięcznego poziomu wynagrodzenia zasadniczego określone w I. Tabeli w załączniku nr 3 do zmienianego rozporządzenia w brzmieniu nadanym projektowanym rozporządzeniem będą miały zastosowanie do wynagrodzeń należnych od 1.1.2026 r.

Rozporządzenie ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Nowe progi unijne i średni kurs euro w stosunku do złotego w zamówieniach publicznych od 1.1.2026 r.

Na podstawie tych unijnych regulacji Prezes UZP zgodnie z art. 3 ust. 2 PrZamPubl informuje o aktualnych progach unijnych, ich równowartości w złotych oraz o równowartości w złotych kwot wyrażonych w ustawie w euro, a także o średnim kursie euro w stosunku do złotego, stanowiącym podstawę przeliczania wartości zamówień lub konkursów. Dokonuje tego w drodze obwieszczenia w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski” oraz na stronie internetowej UZP.

Komisja Europejska wydała dwa rozporządzenia aktualizujące wysokość progów unijnych od 1.1.2026 r., a mianowicie:

  1. rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2025/2152 z 22.10.2025 r. zmieniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/24/UE w odniesieniu do progów mających zastosowanie do zamówień publicznych na dostawy, usługi i roboty budowlane oraz konkursów na lata 2026–2027 (Dz. Urz. UE L 2025/2152 z 23.10.2025 r.),
  2. rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2025/2150 z 22.10.2025 r. zmieniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/25/UE w odniesieniu do progów mających zastosowanie do zamówień na dostawy, usługi i roboty budowlane oraz konkursów na lata 2026–2027 (Dz. Urz. UE L 2025/2150 z 23.10.2025 r.).

W związku z powyższymi rozporządzeniami Komisji na poziomie polskim (krajowym) zostanie opublikowane w Dzienniku Urzędowym Monitor Polski, na podstawie art. 3 ust. 3 PrZamPubl, obwieszczenie Prezesa UZP w sprawie aktualnych progów unijnych, ich równowartości w złotych, równowartości w złotych kwot wyrażonych w euro oraz średniego kursu złotego w stosunku do euro stanowiącego podstawę przeliczania wartości zamówień publicznych lub konkursów.

Progi unijne od 1.1.2026 r. ustalone na podstawie przepisów europejskich w porównaniu z progami obowiązującymi do 31.12.2025 r. przedstawia tabela 1.

Tabela 1. Progi unijne od 1.1.2026 r. w porównaniu z progami unijnymi obowiązującymi do 31.12.2025 r.

Rodzaj zamówienia Progi unijne do 31.12.2025 r. Progi unijne od 1.1.2026 r.
Zamówienia klasyczne
Dostawy/usługi 143 000 euro/221 000 euro 140 000 euro/216 000 euro
Usługi społeczne 750 000 euro 750 000 euro
Roboty budowlane 5 538 000 euro 5 404 000 euro
Zamówienia sektorowe
Dostawy/usługi 443 000 euro 432 000 euro
Usługi społeczne 1 000 000 euro 1 000 000 euro
Roboty budowlane 5 538 000 euro 5 404 000 euro

Ponadto został opublikowany Komunikat Komisji w sprawie równowartości progów określonych w dyrektywach Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/23/UE, 2014/24/UE i 2014/25/UE na lata 2026–2027 (Dz.Urz. UE C/2025/5732 z 23.10.2025 r.). Wynika z niego, że od 1.1.2026 r. średni kurs euro w stosunku do złotego, stanowiący podstawę przeliczania wartości zamówień i konkursów, wynosi 4,31 zł. Taki też kurs znajdzie się więc w obwieszczeniu Prezesa UZP wydawanym na podstawie art. 3 ust. 3 PrZamPubl.

Równowartość w walutach krajowych innych niż euro progów określonych w dyrektywach 2014/23/UE, 2014/24/UE i 2014/25/UE na lata 2026–2027 przedstawia tabela 2.

Tabela 2. Równowartość w złotych polskich progów unijnych określonych w euro od 1.1.2026 r.

Próg unijny w euro Równowartość progu unijnego w złotych
140 000 603 400
216 000 930 960
432 000 1 861 920
750 000 3 232 500
1 000 000 4 310 000
5 404 000 23 291 240
Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Sytuacja kryzysowa na skalę masową w rozumieniu art. 48b ustawy o pomocy społecznej

Ustawodawca nie definiuje w przepisach ustawy o pomocy społecznej (dalej: PomSpołU) pojęcia sytuacji kryzysowej występującej na skalę masową. Tym samym należy ten termin uznać za zwrot niedookreślony, który pozwala jednostkom pomocy społecznej zastosować regulację art. 48b PomSpołU do różnych zdarzeń, które mogą mieć charakter klęski żywiołowej, zagrożenia epidemicznego czy zagrożenia związanego z atakami terrorystycznymi bądź konfliktem zbrojnym.

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

Posłużenie się przez ustawodawcę określeniem „sytuacja kryzysowa występująca na skalę masową” w kontekście art. 48b PomSpołU miało na celu umożliwienie organom pomocy społecznej w nagłych, wyjątkowych sytuacjach udzielenie podstawowych świadczeń, takich jak zapewnienie ubrania czy posiłku bez konieczności przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego i wydania decyzji administracyjnej. Ustawodawca nie odwołuje się w tym zakresie do innych aktów prawnych. W szczególności brak jest podstaw do utożsamiania omawianego pojęcia z sytuacjami określonymi w art. 228 Konstytucji RP. Wskazany przepis ustawy zasadniczej wprowadza katalog stanów nadzwyczajnych, obejmujący stan wojenny, stan wyjątkowy i stan klęski żywiołowej. Nie powinno ulegać wątpliwości, że wskazane przypadki będą jednocześnie „sytuacjami kryzysowymi występującymi na skalę masową”, jednak omawiane pojęcie z PomSpołU jest szersze i może obejmować także inne przypadki.

Należy przy tym zwrócić uwagę, że wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w rozumieniu Konstytucji RP wymaga podjęcia stosownych, sformalizowanych działań. Ocena, czy mamy do czynienia z sytuacją kryzysową występującą na skalę masową jest dokonywana przez właściwy miejscowo organ pomocy społecznej i nie wymaga wcześniejszego przyjęcia jakichkolwiek aktów prawnych – czy to przez organy władzy centralnej, czy lokalnej. Jest to zatem zwrot niedookreślony, który podlega konkretyzacji w danej sytuacji, a konkretyzacja ta polega na ustaleniu przez właściwą jednostkę pomocy społecznej, czy w jej ocenie należy przyznać wskazane w art. 48b PomSpołU formy pomocy w trybie zwyczajnym, z uwzględnieniem wymogów wynikających z ogólnych przepisów PomSpołU oraz KPA, czy też można uznać, że sytuacja jest nadzwyczajna i udzielić pomocy w sposób odformalizowany.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Dopuszczalność prowadzenia dwóch kontroli jednocześnie przez różne organy u jednego kontrolowanego

W polskim porządku prawnym nie istnieje przepis, który zakazywałby przeprowadzania kontroli symultanicznych kilku organów.

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

Zarówno NIK, jak i wojewoda (działający przez urząd wojewódzki) posiadają kompetencję do prowadzenia kontroli w instytucji samorządowej (art. 5 ust. 2 w zw. z art. 2a pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy o NIK oraz art. 3 ust. 2 ustawy o wojewodzie i administracji rządowej w województwie).

Należy jednak pamiętać, że wszystkie organy, także te kontrolne, obowiązuje konstytucyjna zasada proporcjonalności. Jednocześnie, kontrolowany musi mieć możliwość zapewnienia warunków organizacyjnych dla obydwu kontroli. Godzi się zwrócić uwagę, że zakresy kontroli NIK i wojewody często się pokrywają, więc może dojść do sytuacji, gdy obydwa podmioty będą żądać od kontrolowanego tych samych dokumentów.

Z tego też względu, pomimo faktu, że żaden przepis prawa nie wyklucza dwóch kontroli jednocześnie, jest to argument, aby wnieść do jednego z podmiotów kontrolujących o zmianę terminu czynności kontrolnych, ze względu na nakładającą się kontrolę. W takim wypadku należy wykazać adresatowi takiego wniosku, że w tym samym czasie kontrolowany jest już gospodarzem kontroli.

Nie jest to jednak roszczenie wynikające z przepisów prawa, lecz raczej uzasadniony wniosek, opierający się na dobrych zwyczajach kontrolnych.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź

Sołectwo jako podatnik podatku od nieruchomości

Moim zdaniem sołectwo nie jest podatnikiem podatku od nieruchomości.

Skonsultuj z ekspertem rozwiązanie problematycznych kwestii. Sprawdź

Zgodnie z art. 5 ustawy o samorządzie gminnym (dalej: SamGminU), gmina może tworzyć jednostki pomocnicze: sołectwa oraz dzielnice, osiedla i inne. Jednostką pomocniczą może być również położone na terenie gminy miasto. Jednostkę pomocniczą tworzy rada gminy, w drodze uchwały, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami lub z ich inicjatywy. Zasady tworzenia, łączenia, podziału oraz znoszenia jednostki pomocniczej określa statut gminy.

Z art. 35 SamGminU wynika zaś, że organizację i zakres działania jednostki pomocniczej określa rada gminy odrębnym statutem, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami. Statut może przewidywać powołanie jednostki niższego rzędu w ramach jednostki pomocniczej. Statut jednostki pomocniczej określa w szczególności:

1) nazwę i obszar jednostki pomocniczej;

2) zasady i tryb wyborów organów jednostki pomocniczej;

3) organizację i zadania organów jednostki pomocniczej;

4) zakres zadań przekazywanych jednostce przez gminę oraz sposób ich realizacji;

5) zakres i formy kontroli oraz nadzoru organów gminy nad działalnością organów jednostki pomocniczej.

Orzecznictwo

Jak wynika z orzecznictwa: „Byt jednostki pomocniczej gminy jest uzależniony od nadanych jej statutem konkretnych uprawnień, gdyż poza statutem brakuje innej podstawy prawnej do podejmowania przez nią działań” (wyr. WSA w Krakowie z 4.8.2020 r., III SA/Kr 196/20). Ponadto: „Brak osobowości prawnej i umocowania do samodzielnego występowania w obrocie prawnym skutkuje uznaniem, że sołectwo nie ma zdolności sądowej, a więc nie może być stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w tym także nie może wnieść skargi do sądu. Podobnie rzecz ma się z radą sołecką, której również nie można przypisać legitymacji uprawniającej do wniesienia skargi, zwłaszcza że zgodnie z art. 36 ust. 1 [SamGminU] jest to jedynie organ wspomagający działalność sołtysa, który także nie posiada legitymacji skargowej” [uzup. Autora] (post. WSA w Łodzi z 31.5.2023 r., II SA/Łd 473/23).

Wynika z tego, że sołectwo, jako jednostka pomocnicza gminy, nie jest samodzielnym podmiotem, skoro w statucie nadanym przez gminę dla sołectwa określa się m.in.:

1) zakres zadań przekazywanych jednostce przez gminę oraz sposób ich realizacji;

2) zakres i formy kontroli oraz nadzoru organów gminy nad działalnością organów jednostki pomocniczej.

Dlatego, moim zdaniem trudno mówić o sołectwie jako o podatniku podatku od nieruchomości. Podatnikiem takim są bowiem, zgodnie z art. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: PodLokU), podmioty (osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki nieposiadające osobowości prawnej), które są właścicielami, posiadaczami samoistnymi, użytkownikami wieczystymi, a także posiadaczami nieruchomości lub ich części albo obiektów budowlanych lub ich części, stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli posiadanie:

1) wynika z umowy zawartej z właścicielem, Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa lub z innego tytułu prawnego, z wyjątkiem posiadania przez osoby fizyczne lokali mieszkalnych niestanowiących odrębnych nieruchomości,

2) jest bez tytułu prawnego.

Z przytoczonych wyżej przepisów SamGminU wynika, że sołectwo nie ma podmiotowości prawnej świadczącej o jego samodzielności, skoro jest jedynie jednostką pomocniczą gminy, której gmina przekazuje zadania do realizacji oraz podlega nadzorowi i kontroli gminy. Dlatego moim zdaniem sołectwo nie jest podatnikiem podatku od nieruchomości.

W takim przypadku, trzeba w moim przekonaniu uznać, że zastosowanie znajdzie tu przedmiotowe zwolnienie od podatku z art. 7 ust. 1 pkt 15 PodLokU, zgodnie z którym zwolniono od podatku od nieruchomości grunty i budynki lub ich części, stanowiące własność gminy, z wyjątkiem zajętych na działalność gospodarczą lub będących w posiadaniu innych niż gmina jednostek sektora finansów publicznych oraz pozostałych podmiotów.

Sołectwa nie wymieniono też jako jednostki sektora finansów publicznych w art. 9 ustawy o finansach publicznych.

Beck Akademia - praktyczne szkolenia online - sprawdź aktualny harmonogram Sprawdź